Przed wybuchem wojny w Ukrainie, ceny węgla w portach Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia (ARA) wynosiły poniżej 200 dolarów za tonę. Jednak po wybuchu pełnoskalowego konfliktu notowania gwałtownie wzrosły (przekraczając 400 dolarów za tonę) i utrzymały się na wysokim poziomie przez długie miesiące. Niemniej jednak ostatecznie ceny węgla znacząco spadły.
We wtorek 11 lipca 2023 roku w portach ARA za tonę węgla należy zapłacić 108,15 dolara. Po przeliczeniu na polską walutę według obecnego kursu jest to ok. 435 zł. W stosunku do poniedziałku węgiel potaniał 6,32 proc. czyli o 7,30 dolara.
Ceny gazu wyraźnie spadły w ostatnich miesiącach. We wtorek 11 lipca w holenderskim hubie TTF gaz ziemny kształtuje się na poziomie ok. 30,22 euro za MWh. To o 9,71 proc. czyli 3,25 euro mniej niż w poniedziałek. Ceny gazu pozostają najniższe od dwóch lat.
Jak podaje serwis autocentrum.pl, średnie ceny paliw we wtorek 11 lipca kształtują się na poziomach:
Ceny paliwa się wahają, ale bez wyraźnego trendu. I tak PB95 potaniała o 1 grosz, podczas gdy PB98 jest droższa o 4 grosze. Diesel podrożał o 1 grosz, ale ON+ już aż o 22 grosze. Autogaz jest tańszy o 1 grosz.
W sklepach można znaleźć pellet, który zazwyczaj jest pakowany w worki o wadze 15 kg. W we wtorek 11 lipca w Castoramie cena za tonę wynosiła 2200 zł. W Leroy Merlin najtańszy pellet można nabyć za około 2200 zł za tonę, podczas gdy najdroższy jest sprzedawany za 3130 zł za tonę, pakowany zarówno w worki po 15 kg, jak i sprzedawany luzem w cenie 1596 zł za 600 kg. W OBI pellet jest dostępny w cenie od 2340 do 2670 zł za tonę. Warto jednak zauważyć, że ceny pelletu w sklepach stacjonarnych mogą się różnić, dlatego warto sprawdzić aktualne oferty w poszczególnych marketach.