Zachowek jest formą rekompensaty za wykluczenie w dziedziczeniu spadku. Jeśli bliska nam osoba pominęła nas w testamencie, mamy prawo wystąpić przeciwko pozostałym spadkobiercom. Mogą oni zostać zobowiązani do wypłacenia nam kwoty będącej wybraną częścią udziału w spadku, który należałby się nam w przypadku dziedziczenia ustawowego.
Dociekanie swoich praw w obliczu wykreślenia z testamentu dotyczy wyłącznie najbliższej rodziny zmarłego. Artykuł 991 § 1 Kodeksu cywilnego jasno określa, że go grupy takich osób należą:
Jeśli sąd uzna nasze roszczenia za uzasadnione, otrzymamy zachowek będący połową wartości udziału w spadku, jaki przysługiwałby nam jako osobie do niego uprawnionej. Na większą kwotę mogą liczyć osoby małoletnie oraz takie, które posiadają orzeczenie o trwałej niezdolności do pracy. W takim przypadku zachowek może wynieść nawet dwie trzecie majątku osoby zmarłej.
Ubiegając się o prawo do spadku pomimo braku wzmianki w testamencie spadkodawcy, musimy pamiętać o obowiązującym nas ograniczeniu czasowym. Zachowek może bowiem ulec przedawnieniu już po 5 latach od ogłoszenia ostatniej woli zmarłego (kwestię tą reguluje artykuł 1007 § 1). Po tym czasie nie będziemy mieli już prawa do zgłaszania ewentualnych roszczeń względem rozdysponowanych pieniędzy.