Ministerstwo Zdrowia regularnie publikuje listę leków zagrożonych brakiem dostępności. Ostatni raz zaktualizowano ją w zeszły piątek, dodając jeden lek - GlucaGen 1 mg HypoKi stosowany w nagłych przypadkach ciężkiej hipoglikemii. Tym samym w lipcu na tak zwanej liście antywywozowej znalazło się 208 pozycji.
Farmaceutka Olga Sierpniowska na stronie gdziepolek.pl wymienia, że w dużym stopniu brakami zagrożone są leki dla osób chorych na cukrzycę. W aptekach może bowiem zabraknąć insuliny (np. Actrapid Penfill, Gensulin M30) oraz nowych leków przeciwcukrzycowych (np. Trulicity, Ozempic). - Nowych leków na cukrzycę brakuje, ponieważ stosowane są też na odchudzanie. Sezon wakacyjny sprzyja skłonności do odchudzania, a producent leku nie ma możliwości zwiększenia produkcji - wyjaśnia farmaceuta Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, w rozmowie z "Super Expressem".
Sierpniowska zwraca też uwagę na braki magazynowe leków wziewnych wskazanych w astmie i przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc, preparatów do żywienia niemowląt, antybiotyków na anginę czy leków przeciwpadaczkowych. Problem może też wystąpić ze szczepionką przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego Gardasil 9 oraz Rigevidonem, refundowanym preparatem hormonalnym ze wskazaniem w zapobieganiu ciąż. Pełna lista dostępna jest obwieszczeniu Ministerstwa Zdrowia "w sprawie wykazu produktów leczniczych, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych zagrożonych brakiem dostępności na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej" [LINK].
Konrad Madejczyk, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Aptekarskiej, w rozmowie z portalem 300gospodarka wyjaśniał, że leków brakuje m.in. z powodu zerwania łańcuchów dostaw z Dalekiego Wschodu, ale też ekonomicznych uwarunkowań Polski. - W Polsce leki są bardzo tanie, dlatego producenci sprzedają je na rynki, na których mogą więcej zyskać - mówił.