Podczas posiedzenia 16 sierpnia Rada Ministrów przyjęła uchwałę, którą przedłożył minister infrastruktury. Dotyczy ona ustanowienia Krajowego Programu Kolejowego do 2030 roku (z perspektywą do roku 2032). Formalnie dokument jest aktualizacją obecnego KPK, który obowiązywał do 2023 r. Mieszkańcy wielu miast mogą dzięki temu spodziewać się, że tym razem inicjatywa rządu przyniesie efekty.
Priorytety perspektywy 2021-2027 to w dużej mierze dokończenie prac, które dotąd nie zostały zrealizowane, czyli:
Wartość łączna KPK 2030 wynosi 170 mld zł, w tym:
Jak poinformowało Ministerstwo Infrastruktury, efektem realizacji inwestycji w ramach KPK 2030 będą szybkie połączenia pociągami. "Po raz pierwszy w historii na polskiej sieci kolejowej możliwa będzie podróż pociągiem pasażerskim z prędkością maksymalną wynoszącą 250 km/h" - zaznaczyło ministerstwo i dodało, że pierwszymi odcinkami, na których pociągi pojadą z taką prędkością maksymalną, będą:
Ponadto dostosowanie wielu odcinków do prędkości 120-200 km/h ma w efekcie skrócić czas podróży w takich relacjach jak:
Do końca 2030 roku rząd planuje zelektryfikować prawie 1400 km linii kolejowych. Zrealizowanie tego planu pozwoli na uruchamianie połączeń, które będą zestawiane z nowoczesnych składów. To z kolei znacząco poprawi komfort pasażerów.
Komisja Europejska wymaga opracowania programów rozwoju poszczególnych gałęzi transportu na szczeblu krajowym do 2030 roku. Skorzystanie ze środków UE ma umożliwić Krajowy Program Kolejowy, który jest wieloletnim programem, który obejmuje inwestycje na liniach kolejowych, które finansowo wspiera właściwy minister do spraw transportu.
- Przyjęcie przez rząd nowego Krajowego Programu Kolejowego oznacza nowe otwarcie dla inwestycji kolejowych w Polsce. Jestem pewien, że dzięki temu transport kolejowy będzie się w Polsce nadal dynamicznie rozwijał, tak jak to się dzieje od 2015 roku - powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.
- Program wieloletni, jakim jest KPK, zabezpiecza finansowanie dla ważnych, strategicznych projektów kolejowych. Decyzja rządu oznacza, że polskie szlaki kolejowe staną się jeszcze bardziej nowoczesne, a pasażerowie otrzymają jeszcze ciekawszą i bardziej konkurencyjną ofertę przewozową - oznajmił wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel.