Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa zawarł porozumienie z Ministerstwem Sprawiedliwości w sprawie podwyżek wynagrodzenia. Dokumenty w poniedziałek 10 października ze strony resortu podpisał Michał Woś, a ze strony związkowców - Przewodniczący Zarządu Głównego Czesław Tuła.
Na mocy porozumienia zarówno funkcjonariusze, jak i pracownicy Służby Więziennej w 2024 roku otrzymają podwyżkę wynagrodzenia o 12,3 proc. Jak informuje strona rządowa, dokument "realizuje postulat związku, by warunki przyznawania świadczenia motywacyjnego dla funkcjonariuszy Służby Więziennej były ustalane w oparciu o zasadę równego traktowania w służbach mundurowych".
Ponadto od stycznia budżet Służby Więziennej ma wzrosnąć o co najmniej 100 mln zł. "Środki te mają zostać przeznaczone na m.in. na dofinansowanie wypłaty za wypracowane ponadnormatywne godziny oraz świadczenia motywacyjne. Mają one zachęcić funkcjonariuszy do jak najdłuższej służby, a także zahamować odpływ doświadczonej kadry. W aneksie zapowiedziano także opracowanie projektu nowelizacji rozporządzenia dotyczącego ryczałtu za dojazd do miejsca pełnienia służby" - informuje Ministerstwo Sprawiedliwości.
O podwyżki walczy jednak wiele innych zawodów. Od dawna domagają się ich nauczyciele, cały czas o podwyżki próbują się też doprosić medycy, głównie pielęgniarki oraz ratownicy medyczni. Także w ZUS właśnie niedawno zakończyło się referendum strajkowe, ale nie znamy jeszcze jego wyników. Związkowa Alternatywa domaga się podwyżek o 1,2 tys. zł. Z kolei w środę 11 października na 2 godziny przestała działać Poczta Polska. Był to strajk ostrzegawczy. Związki chcą zwiększenia miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego na poziomie 800-1000 zł