Kolejne zmiany w Comarchu. Syn Janusza Filipiaka odchodzi z zarządu

Z zarządu Comarchu odszedł syn prof. Janusza Filipiaka. Założyciel firmy niedawno trafił do szpitala w stanie krytycznym. Od tego czasu w spółce doszło do istotnych zmian personalnych.
Prezes Comarchu zarabia tyle, ile 128 pracowników jego firmy
Fot.Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

Janusz Jeremiasz Filipiak 5 listopada złożył rezygnację z pracy w Comarchu. Syn prof. Janusza Filipiaka pełnił funkcję wiceprezesa zarządu. Mężczyzna nie podał powodów rezygnacji. 

Zobacz wideo Tragedia na placu budowy, przewrócił się żuraw. Jedna osoba zginęła

Zmiany w Comarchu po problemach zdrowotnych Janusza Filipiaka

W Comarchu wiele się dzieje w ostatnich tygodniach. 30 września w mediach pojawiła się informacja, że prezes Comarchu prof. Janusz Filipiak trafił do szpitala. U biznesmena miało dojść do zatrzymania akcji serca, a jego stan uznawano za krytyczny. Spółka od tego czasu nie informowała o zdrowiu swojego prezesa, ale można domniemywać, że wciąż jest on niedysponowany. 

Kilka dni po tym, jak do informacji publicznej trafiły wiadomości na temat problemów zdrowotnych prezesa Janusza Filipiaka, spółka wyznaczyła jego zastępczynie. 2 października 2023 roku dr Anna Pruska została "delegowana czasowo przez Radę Nadzorczą do wykonywania czynności Prezesa Zarządu Comarch SA".

Na początku listopada zdecydowano, że dr Anna Pruska będzie pełnić tę funkcję przez kolejne dwa miesiące, czyli do stycznia 2024 roku. 

Czym zajmuje się Comarch?

Janusz Filipiak w 1993 roku założył spółkę Comarch i uczynił z niej jedną z największych polskich firm informatycznych. Comarch jest liderem na rynku systemów ERP. W raporcie IDC "Poland Enterprise Application Software Market Analysis and 2022 Vendor Shares" firma zajęła drugie miejsce wśród dostawców tych systemów na świecie i pierwsze w Polsce. Comarch posiada blisko 24 proc. rynku, generując przychody na poziomie 75,84 mln dolarów.

Obecnie Janusz Filipiak wraz z żoną ma ponad 30 proc. udziałów w spółce Comarch (i ponad 60 proc. głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy) o rynkowej wartości ok. 400 mln zł.   

Więcej o: