Na początku 2021 roku w ramach tzw. ustawy covidowej rząd wprowadził dla krwiodawców dodatkowy dzień wolny po pobraniu krwi oraz 33-procentową ulgę na przejazdy koleją. Zgodnie z przepisami już za kilka miesięcy zniżka całkowicie przestanie obowiązywać.
Ulga wprowadzona dla honorowych dawców miała stanowić zachętę do oddawania krwi w czasie pandemii. W tamtym okresie wzrosła liczba osób przebywających w szpitalach w wyniku zakażenia koronawirusem, a jednocześnie zmniejszyło się grono chętnych zgłaszających się do stacji krwiodawstwa. Aby otrzymać zaświadczenie uprawniające do skorzystania ze zniżki, należało co najmniej trzykrotnie oddać krew.
W związku ze zniesieniem 1 lipca 2023 roku przez Ministerstwo Zdrowia stanu zagrożenia epidemicznego wspomniane zaświadczenia przestały być wydawane. W związku z tym ważne pozostają jedynie dokumenty, które zostały wydane najpóźniej 30 czerwca 2023 roku. Co więcej, takie zaświadczenie ważne jest wyłącznie przez okres 6 miesięcy. Oznacza to, że honorowi dawcy krwi będą mogli skorzystać ze swojej 33 proc. ulgi jedynie do 31 grudnia 2023 roku.
PKP podsumowały, ile straciły, w związku z wprowadzeniem ulgi dla honorowych dawców krwi. "Wartość utraconych przychodów z tytułu honorowania wyżej wymienionej ulgi dla krwiodawców w 2022 r. wyniosła 2 mln 786 tys. zł brutto. Przy czym podkreślić należy, że powyższe dane szacunkowe dotyczą tylko jednego przewoźnika" - poinformował w czerwcu tego roku wiceminister zdrowia Waldemar Kraska w odpowiedzi na pytanie serwisu money.pl. Co więcej, należy zaznaczyć, że strata PKP miała tendencję wzrostową. Według zgromadzonych danych w okresie od stycznia do kwietnia 2022 roku utracone przychody wynosiły 635 tys. zł, podczas gdy w tym samym okresie 2023 roku był to już 1 mln 83 tys. zł.