Rząd Orbana odtrąbił gospodarczy sukces. Ekonomiści są innego zdania

Rząd Victora Orbana odtrąbił gospodarczy sukces po tym, jak Centralny Urząd Statystyczny podał nowe dane dotyczące węgierskiego PKB. Tymczasem niezależni ekonomiści odmiennie interpretują te informacje.
Premier Węgier Viktor Orban podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy Zdrój, 6 września 2016 r.
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

Węgierska gospodarka nieco się ożywiła, ale i tak w trzecim kwartale Produkt Krajowy Brutto zmniejszył się o 0,4 procent. Rząd Victora Orbana ogłosił sukces po tym, jak Centralny Urząd Statystyczny poinformował, że w porównaniu z drugim kwartałem spadek PKB został zredukowany o niemal jeden punkt procentowy. 

Zobacz wideo Orban może otwierać tokaj. Inflacja wielka, ale tak nie było od roku

Rząd się chwali, niezależni ekonomiści mają inne zdanie

- Rząd przełamał inflację, płace realne ponownie rosną a rolnictwo, przemysł i eksport mogły się umocnić mimo słabości europejskiej gospodarki - oświadczył węgierski minister finansów Mihály Varga.

Niezależni ekonomiści interpretują te dane gospodarcze nieco inaczej. Owszem, inflacja się zmniejszyła, ale nadal jest najwyższa w Unii Europejskiej i wynosi 9,9 proc. Równie źle przedstawia się produkcja przemysłowa. Jej spadek się pogłębia i według ostatniego odczytu wyniósł 7,3 proc.

W coraz gorszym stanie jest węgierski budżet, który mocno odczuwa wstrzymanie przez Komisję Europejską kilkunastu miliardów euro unijnych funduszy. Ich wypłata jest możliwa najwcześniej wiosną przyszłego roku.

Główny Urząd Statystyczny i dane o PKB Polski

Również polski GUS w szybkim szacunku podał najnowsze dane dotyczące PKB naszego kraju. Urósł on realnie o 0,4 proc. rok do roku, a kwartał do kwartału nasza gospodarka urosła z kolei o 1,4 proc. Polska zanotowała pierwszy w tym wzrost PKB w ujęciu rocznym. W pierwszym kwartale GUS zaraportował bowiem spadek realnego PKB o 0,3 proc., a w drugim o 0,6 proc. Dane potwierdzają, że nasza gospodarka wychodzi z dołka. 

Więcej o: