Tysiące ogródków działkowych do likwidacji? Działkowcy przerażeni. Chodzi o nowe przepisy

Polski Związek Działkowców alarmuje, że zapisy, które pojawiły się w nowej ustawie, mogą zapoczątkować masową likwidację rodzinnych ogródków działkowych. "Jak dotąd postulaty działkowców są ignorowane" - podkreśla związek. Mamy w tej sprawie odpowiedź Ministerstwa Rozwoju i Technologii.
Rodzinne Ogródki Działkowe 'Malborska' w Warszawie
Fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

Znowelizowana ustawa o planowaniu przestrzennym weszła w życie we wrześniu. Zgodnie z jej wymogami, wszystkie gminy muszą do końca 2025 roku uchwalić tzw. plany ogólne, w których tereny gmin zostaną podzielone na strefy funkcjonalne. Ustawa wprowadza 13 rodzajów stref, a szczegółowe określenie, co mogłoby znaleźć się w danej strefie, określi rozporządzenie ministra rozwoju i technologii. Problem działkowców polega na tym, że projekt rozporządzenia przewiduje, iż rodzinne ogródki działkowe (ROD) będą mogły być tylko w dwóch spośród 13 stref.

Zobacz wideo

Rodzinne ogródki działkowe będą likwidowane? Polski Związek Działkowców apeluje do rządu

Polski Związek Działkowców (PZD) alarmuje, że przepisy mogą doprowadzić nawet do likwidacji ogródków działkowych. "Analizy PZD wskazują, że projekt już za dwa lata może skutkować zakazem ujawnienia ROD w planach miejscowych na większości terenów gmin. Pomimo wniosków PZD, przedstawiciele resortu odmawiają skorygowania dokumentu. W obecnym kształcie projekt może dotknąć nawet 60 proc. ROD" - wyjaśnia związek.

Jak czytamy dalej: "W negatywnym scenariuszu ich istnienie będzie sprzeczne z planem miejscowym, co otworzy drzwi do ich likwidacji, nawet na cele komercyjne. PZD podjął kampanię na rzecz zmodyfikowania przepisów, jak dotychczas postulaty działkowców są ignorowane".

Polski Związek Działkowców wyjaśnia, że obszary miast z dużą ilością osiedli mieszkaniowych trafią do strefy zabudowy wielorodzinnej. Okolice torów miałyby dołączyć więc do strefy kolejowej, sąsiedztwo zakładów do strefy gospodarczej, a tereny z rolnictwem - do strefy rolniczej. "Wejście w życie tych przepisów oznaczałoby, że ogrody zlokalizowane w sąsiedztwie innym niż domy jednorodzinne lub zieleń, niemalże z założenia pozbawiono by szans na wprowadzenie do planów miejscowych" - pisze PZD.

Nowe przepisy wprowadzono, by przymusić gminy do szybkiego opracowywania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Jeżeli zatem większość obszarów gmin, na etapie opracowywania planów ogólnych, trafi do stref, w których zakazano ujawniania ogrodów działkowych w planach miejscowych, a to zakłada rozporządzenie, to później nie będzie już innej opcji - teren ROD w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (MPZM)będzie musiał być przeznaczony na inny cel. Tymczasem zgodnie z ustawą, przeznaczenie w planie miejscowym obszaru ROD na inny cel otwiera możliwość dla przymusowej likwidacji ROD. Zatem kształt rozporządzenia zaważy na tym, ile ogrodów stanie przed widmem likwidacji

- czytamy.

Krajowy Zarząd PZD wystąpił do ministra rozwoju i technologii Waldemara Budy o "radykalne" zwiększenie liczby stref funkcjonalnych, w których dopuszczalne będzie wprowadzanie ROD do planów miejscowych. Wskazują, że ogrody działkowe dopuszczono zaledwie w dwóch strefach, a zieleń naturalną uwzględniono we wszystkich 13 strefach. "Przesłanki takiej decyzji są całkowicie niezrozumiałe" - podkreśla PZD.

Polski Związek Działkowców: Większość rodzinnych ogródków działkowych zagrożona likwidacją

Obecnie tylko 40 proc. rodzinnych ogrodów działkowych w Polsce leży na obszarach objętych miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego, w których wpisane są jako zieleń działkowa. Jak wyliczył PZD, obecny projekt rozporządzenia, które może wykluczyć ogrody działkowe z możliwości ujawniania w planach miejscowych, dotyczy ok. 60 proc. ROD. Tak więc w ocenie związku, większość ogródków działkowych może być zagrożona likwidacją.

Ministerstwo odpowiada

"Zarówno w dotychczasowym systemie prawnym, jak i we wprowadzonym ostatnią nowelizacją planowania przestrzennego, gminy w planach miejscowych mogą rozstrzygać o lokalizacji ogrodów działkowych. Uchwalenie planów ogólnych spowoduje, że rada gminy może dokonać tego rozstrzygnięcia na wcześniejszym etapie. Możliwość przewidywania lokalizacji ogrodów działkowych na etapie planu ogólnego ma na celu m.in. zapewnienie im odpowiedniej infrastruktury" - odpowiedziało Ministerstwa Rozwoju i Technologii. 

"Przygotowując plan ogólny gminy będą obowiązane uwzględnić kilkadziesiąt uwarunkowań rozwoju przestrzennego gminy. W uzasadnieniu planu ogólnego będzie konieczne przedstawienie przyczyn wyznaczenia stref planistycznych w granicach określonych w planie ogólnym. Plany ogólne będą poddawane konsultacjom społecznym. Nie jest więc możliwe, żeby wyznaczanie poszczególnych stref następowało pochopnie, bez uwzględnienia ogrodów działkowych w strefach planistycznych" - dodał resort.

Ministerstwo wyjaśnia też, że "przygotowując akty prawne bierze pod uwagę stanowiska wszystkich partnerów społecznych. Przedstawiciele działkowców, na zaproszenie Departamentu Planowania Przestrzennego MRiT, spotkali się z urzędnikami ministerstwa, gdzie przedstawili swoje postulaty.

"MRiT po zapoznaniu się ze wszystkimi uwagami zgłoszonymi podczas konsultacji społecznych wprowadziło do projektu rozporządzenia ogrody działkowe w kolejnej strefie - wielofunkcyjnej z zabudową wielorodzinną" - czytamy w odpowiedzi.

Więcej o: