Flagowym programem informacyjnym Telewizji Polskiej po zmianie władzy pokieruje Paweł Płuska - wynika z informacji Business Insidera. To dziennikarz, który od wielu lat pracuje jako reporter "Faktów" TVN.
Paweł Płuska ma objąć szefostwo "Wiadomości" TVP, choć wiadomo już, że marka ta zniknie z rynku medialnego. Program informacyjny ma mieć nową nazwę, na razie nie wiadomo jaką. Zdaniem BI jedną z kluczowych ról ma pełnić także Tomasz Sygut, który "przemierzany" jest na szefa Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. Sygut pracował w TVP w latach 2011-2015, był wicedyrektorem TVP Info, sekretarzem programowym TVP Polonia. W 2013 r. został szefem TVP Info, a w sierpniu 2015 r. dyrektorem TAI. W kierownictwie telewizji publicznej ma znaleźć się także Grzegorz Sajór, który był z nią związany od 1990 r. Pracował m.in. w TVP Info, a od 2011 przy wydaniach "Wiadomości". Zmiany w Telewizji Polskiej mają nastąpić szybko, bo jeszcze w tym tygodniu lub najpóźniej w kolejnym. W swoich programowych "100 konkretach" Platforma Obywatelska wymienia nazwisko Jacka Kurskiego, byłego szefa TVP, jako tego, którego będzie chciała pociągnąć do "odpowiedzialności karnej" za "niszczenie mediów publicznych (w tym m.in. za możliwe naruszenie art. 43, art. 44 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo prasowe, art. 231 Kodeksu karnego)".
Tymczasem jeden z członków Rady Mediów Narodowych uważa, że powinna powstać komisja śledcza ds. TVP. - Docierają do mnie informacje od różnych osób o wysokości zarobków niektórych pracowników TVP, o pracy w dwóch medialnych spółkach jednocześnie. To musi być zbadane i ujawnione. Być może to jest temat na komisję śledczą, ja bym tego nie wykluczał, bo skala nieprawidłowości jest tam wielka. Chodzi nie tylko o wydatki finansowe, ale też o nierealizowanie misji ustawowej mediów publicznych. Temu wypadałoby się przyjrzeć i rozliczyć - powiedział Marek Rutka z Nowej Lewicy w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl. W podobnym tonie wypowiada się część polityków obecnej opozycji.