Premier Donald Tusk jest w Brukseli, gdzie bierze udział w szczycie Unia Europejska-Bałkany Zachodnie. W piątek na marginesie szczytu odbędzie rozmowa z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Głównym tematem będzie kwestia środków z Krajowego Planu Odbudowy oraz Funduszu Spójności. Donald Tusk obiecywał, że gdy obejmie władze odblokuje te fundusze. Informacje płynące z Brukseli zdradzają, że może to się udać.
Komisarz UE ds. budżetu i administracji Johannes Hahn w rozmowie z Agencją Reutera powiedział, że "jest pewien, że Bruksela znajdzie sposób, aby pomóc Polsce". - Nie mamy żadnych wątpliwości, że zmierzają, że tak powiem, we właściwym kierunku w zakresie praworządności (…) Nie mówimy o natychmiastowym transferze miliardów - chodzi raczej o odblokowanie środków. Musimy zobaczyć, jak postępować - dodawał. Hahn przyznał, że ma wiele oczekiwań wobec Tuska i na pewno będziemy go wspierać w jego wysiłkach.
W sumie mowa o 111 miliardach euro. Będzie to: 35,4 mld euro dotacji i pożyczek z funduszu odbudowy Unii Europejskiej oraz 76,5 miliarda euro funduszy spójności UE, mających na celu podniesienie poziomu życia w biedniejszych regionach UE. Już w zeszłym tygodniu dobrym znakiem była zgoda Unii Europejskiej ws. ponad pięciu miliardów euro zaliczki na projekty energetyczne ze zmienionego Krajowego Planu Odbudowy.