Za zbliżający się atak zimy zapłacimy miliardy złotych? Analityk: Może nas kosztować kilka procent PKB

Synoptycy spodziewają się w styczniu niskiej temperatury oraz intensywnych opadów śniegu. Zimowe warunki zwiększają koszty ponoszone przez gospodarstwa domowe, przedsiębiorstwa oraz samorządy. Eksperci wytłumaczyli, dlaczego za zmianę pogody możemy zapłacić miliardy złotych.
Śnieg w Warszawie, 22.12.2023 r.
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Mieszkańcy Polski powinni być przygotowani na styczniowy atak zimy. Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, prognozy pokazują, że w niektórych regionach Polski temperatura może spaść nawet do -20 stopni Celsjusza. Synoptycy zapowiadają również intensywne opady śniegu. W pierwszych tygodniach nowego roku pokrywa śnieżna może miejscami osiągnąć nawet 20-30 cm. To wszystko wpłynie na wzrost kosztów utrzymania. Ekonomiści obliczyli, jak duże mogą być straty związane ze zmianą warunków pogodowych.

Zobacz wideo Piotr Kuczyński: Nowelizację budżetu mamy, jak w banku

Przez atak zimy wzrosną koszty ogrzewania, utrzymania dróg i wydatki na ochronę zdrowia

Analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego Szymon Ogórek zwrócił uwagę w rozmowie z portalem Business Insider, że podczas intensywnej zimy ponosimy wiele rozmaitych kosztów. - Zimowe warunki wiążą się z dodatkowymi kosztami związanymi między innymi z ogrzewaniem budynków oraz obowiązkiem usuwania śniegu i utrzymania dróg. Dodatkowo większe mogą być wydatki związane z opieką zdrowotną. Na stan zdrowia wpływa również większe zanieczyszczenie powietrza czy zmniejszony dopływ promieniowania słonecznego - powiedział.

Ekspert zauważył, że na ogrzewanie Polacy przeznaczają około 11,4 proc. wszystkich miesięcznych wydatków, a w sezonie zimowym te koszty są jeszcze wyższe. Jak podkreślił ekonomista, oznacza to, że "rocznie ogrzewanie mieszkań kosztuje nas 75 mld zł, czyli 3 proc. PKB".

Ile zapłacimy za zwiększone koszty utrzymania? "Wydatki związane z zimą sięgają miliardów"

Wpływ zimy na koszty ponoszone przez samorządy dobrze ilustruje informacja, którą na początku grudnia 2023 roku podało Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Krakowie. Jak czytamy na portalu krknews.pl, w ciągu tylko jednego weekendu w stolicy Małopolski przeznaczono aż 10,5 mln zł na utrzymanie miasta. Było to związane z koniecznością usunięcia skutków intensywnych opadów śniegu.

Wzrost kosztów utrzymania odczują zatem zarówno poszczególne gospodarstwa domowe czy firmy, jak i wiele samorządów. Ekspert Polskiego Instytutu Ekonomicznego powiedział, ile w przybliżeniu mogą wynieść łączne wydatki, które poniesiemy wskutek ataku zimy. - Całościowe oszacowanie kosztów typowo zimowych warunków jest trudne. Wydatki związane z zimą sięgają miliardów złotych (...). Finalnie zima kosztować może nas co najmniej kilka procent PKB - podsumował Szymon Ogórek.

Więcej o: