Firmy mogą dostać do 17 mln dopłaty. Dla niektórych nie starczy pieniędzy? Prawniczka radzi, co zrobić

Przedsiębiorcy mogą starać się o dopłaty do zakupionej energii elektrycznej i gazu. Ich maksymalna kwota to ponad 17 milionów złotych. Część firm powinna otrzymać pieniądze automatycznie, inne muszą złożyć odpowiedni wniosek. Prawniczka radzi, aby z tym nie zwlekać, ponieważ pula środków przeznaczonych na dopłaty może się wyczerpać.
Licznik prądu (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Wyborcza.pl

Przedsiębiorcy, którzy spełniają określone wymogi dotyczące limitów zużycia energii elektrycznej, mogą ubiegać się o dopłatę do zakupionej energii i gazu ziemnego. Jej maksymalna wysokość to cztery miliony euro, czyli ponad 17 mln zł. Niektóre firmy muszą złożyć wniosek, aby otrzymać należne im pieniądze.

Zobacz wideo Studio Biznes odc. 177

Dopłaty do energii elektrycznej dla firm. Wsparcie ma wynieść do 10 proc. łącznej kwoty rozliczenia

Dopłata dotyczy mikroprzedsiębiorstw oraz małych i średnich firm, które w okresie od 1 stycznia 2023 r. do 31 grudnia 2023 r. zużyły nie więcej niż 90 proc. średniego rocznego zużycia energii elektrycznej tych podmiotów w okresu od 1 stycznia 2018 r. do 31 grudnia 2022 r. Dopłata ma wynosić 10 proc. łącznej kwoty rozliczenia sprzedaży energii elektrycznej.

Jeżeli dana firma przez cały czas korzystała z usług tego samego sprzedawcy energii, upust powinien być naliczony automatycznie w rozliczeniach za 2024 rok. Jeśli jednak przedsiębiorstwo zmieniało dostawcę w okresie ważnym w kontekście ustalania prawa do dopłaty, trzeba złożyć wniosek o jej przyznanie u nowego sprzedawcy. Do wniosku należy dołączyć faktury za okres sprzedaży energii elektrycznej przez poprzedniego dostawcę.

Dla niektórych firm zabraknie pieniędzy na dopłaty? Prawniczka o zasadzie "kto pierwszy, ten lepszy"

Adwokatka i mediatorka sądowa Aleksandra Lindner powiedziała Business Insiderowi, dlaczego dobrze jest złożyć wniosek najszybciej, jak to tylko możliwe. Prawniczka wskazała na możliwość wyczerpania puli środków przeznaczonych na dopłaty, która skutkowałaby ich czasowym wstrzymaniem. Lindner przywołała w tym kontekście jeden z zapisów ustawy regulującej zasady przyznawania dopłat.

- Należy zastanowić się, jaki wpływ na wypłaty upustu będzie miał art. 18, zgodnie z którym: "W przypadku braku środków na rachunku rekompensaty ceny maksymalnej na wypłatę rekompensat zarządca rozliczeń wstrzymuje wypłatę do czasu zapewnienia środków na ten cel" (...). Należy się spodziewać, że sprzedawcy energii elektrycznej nie będą skorzy do wypłacania upustów. Wydaje się, że w tej sytuacji może zadziałać stara jak świat zasada "kto pierwszy, ten lepszy" - powiedziała Aleksandra Lindner.

Więcej o: