"Osiągnęliśmy właśnie rekordowe zapotrzebowanie odbiorców na moc i pewnie jeszcze dziś je pobijemy" - napisał Bartłomiej Derski z portalu wysokienapiecie.pl. We wtorek o godz. 9:00 wyniosło 28 358 megawatów.
Dziennikarz wskazał, że w tym roku sytuacja w naszym systemie elektroenergetycznym jest stabilna. "Mamy dużo fotowoltaiki, która świeci właśnie przy takiej pogodzie - kiedy mamy mroźny wyż i słońce - ona pokrywa ponad 10 procent zapotrzebowania kraju, dodatkowo jeszcze wiatraki pokrywają kilka procent" - wyjaśnił. To rezerwa, której brakowało w poprzednich latach. Bartłomiej Derski dodał, że oprócz tego mamy zapasy w elektrowniach konwencjonalnych.
Poprzedni notowano w lutym 2021 roku, podczas silnych mrozów. Wtedy zapotrzebowanie na moc Krajowego Systemu Elektroenergetycznego wyniosło 27 617 megawatów.
Niższe temperatury przekładają się na większe zapotrzebowanie na energię elektryczną. Dyrektor Krajowej Dyspozycji Mocy Marek Kornicki podkreślił, że dyspozycyjność polskich elektrowni konwencjonalnych jest wysoka. - Są one niemal w pełni dyspozycyjne, co daje nam duże poczucie bezpieczeństwa, jeśli chodzi o pokrycie podwyższonego zapotrzebowania. Oprócz tego jesteśmy przyłączeni do systemu kontynentalnego, co oznacza, że energia elektryczna płynie do nas w ramach wymiany handlowej - dodał. Marek Kornicki podkreślił, że prognozy bilansowe są pozytywne.
W związku z temperaturami widać też większe zapotrzebowanie na gaz. Rzeczniczka prasowa operatora gazociągów przesyłowych Gaz-System Iwona Dominiak powiedziała, że system jest dobrze przygotowany do sezonu zimowego - zarówno pod względem eksploatacyjnym, jak i bilansowym, tak, by zapewnić bezpieczeństwo dostaw gazu dla wszystkich odbiorców. Obecnie magazyny gazu zapełnione są w 93 procentach.
Pobór z magazynów został uruchomiony przez spółkę w drugiej połowie listopada dla Podziemnych Magazynów Gazu Wierzchowice i PMG Brzeźnica, z czasem dla PMG Strachocina i Husów. W okresie świątecznym zapasy były uzupełniane. - Od nowego roku rozpoczęliśmy jako operator ponowny pobór gazu z magazynów. Zapotrzebowanie przed świętami kształtowało się średnio na ok. 65 milionów metrów sześciennych na dobę, w okresie świątecznym to zapotrzebowanie trochę spadło - dodała Iwona Dominiak.
W związku ze znacznym spadkiem temperatury i napływem chłodnego powietrza w najbliższych dniach można się spodziewać znaczącego wzrostu zapotrzebowania, który być może przekroczy szczyt poboru zarejestrowany 6 grudnia ubiegłego roku - 76 milionów metrów sześciennych na dobę.