Atomowa broń fiskusa stała się zabójcza. Skarbówka masowo blokuje konta Polakom. "Patologia"

Coraz więcej pracowników w urzędach skarbowych korzysta z tzw. mechanizmu STIR, który miał chronić przed nadużyciami podatkowymi. Problem w tym, że skarbówka korzysta z niego zbyt swobodnie. - To patologia. Zablokowanie konta przez skarbówkę w ramach zabezpieczenia to z reguły prosta droga do upadłości firmy - zwraca uwagę Michał Roszkowski, doradca podatkowy.
e-Urząd Skarbowy (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Doradcy podatkowi zwracają uwagę, że skarbówka bardzo często decyduje się na blokowanie kont przedsiębiorców w ramach tzw. Systemu Teleinformatycznego Izby Rozliczeniowej (STIR) - podaje "Rzeczpospolita". Służy on do przetworzenia danych, które przekazują instytucje bankowe oraz spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe (SKOK), aby sprawdzić ryzyko wykorzystania tych sektorów finansowych do wyłudzeń bankowych.

Zobacz wideo Arłukowicz skomentował słowa Kaczyńskiego o wcześniejszych wyborach: Panu prezesowi potrzebny jest odpoczynek

Skarbówka atakuje coraz więcej przedsiębiorców. Blokuje im konta

Według ekspertów nadużywanie systemu STIR zagraża wielu przedsiębiorcom, bowiem odcięcie firmy od środków finansowych może szybko prowadzić do upadłości. Według doradcy podatkowego Jerzego Martina skarbówka korzysta ze STIR, aby zabezpieczyć majątek podatnika na czas kontroli lub postępowania podatkowego - na poczet ewentualnego zobowiązania wobec fiskusa.

- Problem w tym, że w momencie ustanawiania zabezpieczenia nie wiadomo, ile wyniesie np. zaległość podatkowa i czy w ogóle powstała. Fiskus najchętniej zabezpiecza się, blokując konta podatników, bo to najprostszy sposób. Tymczasem jest to rozwiązanie absolutnie atomowe, bo gdy zostanie uruchomione, to na ogół oznacza eksterminację biznesu. I coraz częściej jest nadużywane - przekazał Jerzy Martin w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

W opinii ekspertów skarbówka w ten sposób chce zyskać na czasie, jednak jak się okazuje - kosztem wielu przedsiębiorców. - Nowym sposobem na kupowanie sobie czasu przez skarbówkę stało się stosowanie zabezpieczeń przed wydaniem decyzji. Jest ich dużo, a będzie jeszcze więcej. Zwłaszcza że to prosty zabieg, bo przepisy są sformułowane bardzo ogólnie i nie wymagają od urzędników specjalnego zachodu. Podatnicy są praktycznie skazani na łaskę fiskusa - podkreślił Marcin Kopczyk, doradca podatkowy. 

Fiskus blokuje wyższe kwoty niż przewidują decyzje podatkowe

Eksperci zwracają też uwagę, że wydawane zabezpieczenia często są wydawane na dużo wyższe kwoty, niż podają decyzje podatkowe. - To powszechna praktyka skarbówki - zwrócił uwagę Michał Roszkowski, radca prawny, doradca podatkowy. Zwrócił uwagę, że skarbówka często nie wie "czy udział, od którego zależy opodatkowanie, ma wartość 100 tys. zł czy 10 mln zł".

- Fiskus na to nie zważa i w ramach zabezpieczenia blokuje na kontach podatnika grube miliony, a potem okazuje się, że to, co mu się należy, to zaledwie 100 tys. zł. To patologia. Zablokowanie konta przez skarbówkę w ramach zabezpieczenia to z reguły prosta droga do upadłości firmy - zwrócił uwagę Roszkowski.

Jak poinformował portal money.pl, w 2022 roku szef Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) uznał za podejrzane 140 firm i zablokował im na trzy miesiące 42 mln zł - łącznie na 607 kontach bankowych. Natomiast w 2021 r. fiskus zablokował 70 mln zł na 791 kontach, a rok wcześniej 100 mln zł na tysiącu kontach. System STIR funkcjonuje od 2018 roku.

Więcej o: