Podczas poprzedniego posiedzenia Sejmu premier Donald Tusk złożył deklarację, że na dłuższą metę "nikt nie ukryje się w bankach", bo rząd "tam też zrobi porządek". Kontrolowane przez państwo instytucje finansowe w Polsce nazwał nawet "przechowalnią" ludzi poprzedniej władzy. - Ten czas się definitywnie skończył - zapewniał premier. Do banków zmierza więc kadrowa miotła. Prawdopodobnie swój ostatni tydzień na stanowisku prezesa PKO BP zacznie w poniedziałek Dariusz Szwed.
Na 2 lutego zwołano już Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy. Jednym z punktów porządku obrad jest zmiana składu rady nadzorczej największego polskiego banku, która z kolei ma kompetencje do zmiany prezesa. Zanim jednak poznamy nowego szefa, nowa rada nadzorcza będzie musiała zwołać posiedzenie i dopiero wtedy oficjalnie zapadnie decyzja o objęciu stanowiska przez nowego finansistę. Kto jest na krótkiej liście kandydatów? Według bankier.pl szansę mają przynajmniej trzy osoby.
Największe ma mieć Cezary Stypułkowski, obecny prezes mBanku. To doświadczony bankowiec. Kieruje mBankiem od 2010 roku, a wcześniej - w latach 1991 - 2003 - był np. prezesem Banku Handlowego. W swoim CV ma też prezesurę w Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Oprócz tego Stypułowski w latach 2006 - 2010 pracował w J.P. Morgan w Londynie, gdzie od 2007 roku był dyrektorem zarządzającym na Europę Środkową i Wschodnią.
Portal opisuje jednak, że choć menadżer ma największe szanse, to w grze jest jeszcze dwóch innych kandydatów: Sławomir Lachowski oraz Jacek Obłękowski.
Pierwszy z nich to były prezes mBanku. Pracował w instytucji w latach 2004–2008, gdy był to jeszcze BRE Bank. Lachowski zasiadał również w zarządach m.in. Banku Gospodarczego w Łodzi czy właśnie banku PKO BP. W 2019 roku założył Fair Place Finance, specjalizujące się w budowie innowacyjnych rozwiązań IT dla instytucji finansowych. Od 2021 roku jest przewodniczącym rady nadzorczej tejże firmy.
Jacek Obłękowski jest natomiast silnie związany z samym PKO BP. Pracował w banku w latach 200-2002 jako dyrektor zarządzający, a później w latach 2002-2007 jako wiceprezes zarządu. Po czym zrobił sobie przerwę na prezesurę w Dominent Banku, gdzie był do 2011 roku. Stamtąd wrócił do PKO BP i został do 2016 roku, gdy nadeszły czasy dobrej zmiany. Od 2022 roku pracuje w Warsaw HeadHunters.