Duża zmiana w Krakowie. Zapadła decyzja w sprawie najsłynniejszych schodów w mieście

Rozpoczyna się rozbiórka najsłynniejszych (nie)ruchomych schodów w Krakowie. Instalacja, która kilkanaście lat temu została zamontowana przy Małopolskim Dworcu Autobusowym, naprawiana była już 19 razy i za każdym razem psuła ponownie. W 2018 roku schody zostały włączone na stałe. Teraz mają zostać zastąpione nowoczesnymi, ruchomymi z funkcją pełzania i podgrzewanymi poręczami.
Kraków. Niedziałające schody przy MDA
Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Zgodnie z zapowiedziami Zarządu Dróg Miasta Krakowa w lutym rozpocznie się demontaż najsłynniejszych schodów w mieście, czyli instalacji przy Małopolskim Dworcu Autobusowym. Schody powstały w tym miejscu w 2005 roku. Miały ułatwić życie pasażerom, aby ci nie musieli dźwigać ciężkich walizek. W praktyce jednak, od czasu ich montażu psuły się aż 19 razy. Ostatecznie całkowicie je wyłączono - te prowadzące do góry w listopadzie 2018 roku, te w dół trzy miesiące później po kolejnej awarii. 

Zobacz wideo Miron Mironiuk: Mamy to, co najważniejsze, mamy najlepszych na świecie programistów

Kraków. (Nie)ruchome schody przy MDA zostaną zastąpione ruchomymi

Zdaniem urzędników kolejne naprawy instalacji nie miały sensu, z uwagi na brak zadaszenia. Z tego względu schody stale narażone były na działanie czynników atmosferycznych. W związku z tym pod koniec ubiegłego roku Zarząd Dróg Miasta Krakowa podpisał umowę z firmą, która ma nie tylko zbudować zupełnie nowe schody, ale także zainstalować specjalne zadaszenie. Koszt tej inwestycji opiewa na sumę 4,1 mln złotych. 

Nowe schody będą miały funkcję pełzania i podgrzewane poręcze

Prace rozbiórkowe mają rozpocząć się w najbliższy poniedziałek (5 lutego). Rozbiórka i przygotowanie konstrukcji pod nowe schody ma potrwać do kwietnia. Następnie do Krakowa zostaną sprowadzone z fabryki nowe schody. Później pozostanie już tylko ich montaż oraz instalacja zadaszenia, czyli specjalnej tuby, która ochronić ma konstrukcję przed czynnikami atmosferycznymi. Zakończenie prac zaplanowane zostało na 17 lipca 2024 roku. 

- W maju zaczynamy montować zadaszenie. To będzie konstrukcja podobna do schodów ruchomych na rondzie Mogilskim. Schody będą miały podgrzewane poręcze, ponadto będą miały funkcje funkcję "pełzania". Przez cały czas będą się poruszać, nie będzie więc efektu zrywania przy rozruchu, a to w warunkach zimowych, kiedy coś zamarznie, powoduje najwięcej awarii - podkreślił Piotr Trzepak zastępca dyrektora ds. dróg ZDMK cytowany przez portal krknews.pl.

Więcej o: