W mediach trwa giełda nazwisk potencjalnych prezesów państwowych spółek. Business Insider twierdzi, że największe szanse na objęcie stanowiska prezesa Orlenu ma Krzysztof Zamasz. Kim jest być może przyszły następca Daniela Obajtka?
Krzysztof Zamasz aktualnie jest członkiem zarządu Veolii w Polsce i ma wieloletnie doświadczenie w branży energetycznej. Z producentem ciepła, a także operatorem sieci ciepłowniczych m.in. w stolicy, związany jest od połowy 2019 r. Jest dobrze znany obecnym koalicjantom, bo za rządów PO-PSL pracował na kierowniczych stanowiskach w koncernach energetycznych. "W latach 2008-2012 był wiceprezesem Tauronu do spraw handlu. Następnie płynnie przeszedł na stanowisko prezesa Enei, na którym pozostał do grudnia 2015 r. Zmiotła go kadrowa miotła niedługo po tym, jak PiS wygrał wybory parlamentarne" - czytamy. Informator BI z kręgów rządowych twierdzi, że to, iż Zamasz jest faworytem, nie oznacza, że ma już to stanowisko "w kieszeni". Tym bardziej że krążą w kontekście Orlenu także inne kandydatury.
Pojawia się m.in. nazwisko Jacka Krawca, który za rządów PO-PSL kierował już koncernem, a także Beaty Stelmach, która w latach 2006-2011 była prezeską Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych, a w latach 2011-2013 pełniła funkcję wiceministerki spraw zagranicznych. Potem stała na czele m.in. koncernu GE na Polskę i kraje bałtyckie oraz producenta śmigłowców PZL Świdnik.
- Tam, gdzie państwo jest właścicielem dominującym albo kluczowym, gdzie dotyczy to bezpieczeństwa energetycznego państwa, nie będę udawał, że nie będziemy mieli oczekiwań i rekomendacji. Ale i tak każdy będzie musiał przejść procedurę. To będzie procedura publiczna, ocena konkursów - mówił w styczniu Donald Tusk w wywiadzie udzielonym TVP, TVN i Polsatowi.
W czwartek koncern poinformował, że Daniel Obajtek został odwołany ze stanowiska prezesa. "Rada Nadzorcza Spółki, po zapoznaniu się z pismem Prezesa Zarządu ORLEN S.A. Pana Daniela Obajtka, w którym oświadczył, że 'oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, w zakresie sprawowanej funkcji', postanowiła odwołać Pana Daniela Obajtka z Zarządu ORLEN S.A. z upływem dnia 5 lutego 2024 roku" - brzmi komunikat Orlenu.
- Sądzę, że dziś pewne ustalenia będą w tym zakresie - mówił wcześniej Obajtek w Radiu ZET. - To jest sprawa honorowa - dodał prezes Orlenu, mówiąc, że oddał się do dyspozycji Rady Nadzorczej koncernu. Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Orlenu zapowiedziano na 6 lutego.
Temat odejścia Obajtka wzbudza chyba największe zainteresowanie, ale kadrowa miotła "zamiata" również w innych kluczowych spółkach. Na Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) wymieniono radę nadzorczą. Pracę straciła m.in. "przyjaciółka Jarosława Kaczyńskiego", czyli Janina Goss. Wkrótce należy też spodziewać się zmian w Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń - Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie ma odbyć się 15 lutego, w planie są także zmiany kadrowe w Radzie Nadzorczej. Według "Gazety Wyborczej" faworytem do objęcia stanowiska prezesa PZU jest Jakub Karnowski. "Były prezes PKP, przez kolejarzy złośliwie nazywany 'bankomatem', ze względu na swoją wcześniejszą karierę w instytucjach finansowych". Z kolei Gazeta.pl ustaliła, że Sebastian Mikosz jest faworytem do przejęcia fotela prezesa Poczty Polskiej. To były prezes Polskich Linii Lotniczych LOT, który miałby objąć stery w tej spółce w ciągu najbliższych dni.