Jakim majątkiem może pochwalić się Michał Dworczyk, były szef Kancelarii Premiera Rady Ministrów? Zajrzeliśmy do jego oświadczenia majątkowego z 31 października 2023 roku.
Według oświadczenia majątkowego Michał Dworczyk nie ma żadnych oszczędności, za to jest właścicielem domu o powierzchni 210,40 mkw, działki budowlanej o powierzchni 836 mkw, na której stoi nieruchomość, a także działki rolnej o powierzchni 21,8 tys. mkw o wartości 20 tys. zł. Ich łączna wartość została oszacowana na milion złotych. Do tego polityk ma także 1/800 udziału w działce budowalnej o powierzchni 1759 mkw oraz 1/800 udziału w działce rolnej o powierzchni 457 mkw.
Ma też 180 udziałów w spółce "Rodzice dla szkoły", których wartość opiewa na łącznie 18 tys. zł. Wraz z żoną posiada również samochód - fiata pandę z 2015 roku. Zgodnie z dokumentem Dworczyk nie ma natomiast kredytu hipotecznego, a jedynie prywatną pożyczkę na 30 tys. zł oraz linię kredytową 60 tys. wykorzystaną w 92,5 proc. i kartę kredytową bez zadłużenia.
W 2022 roku były szef KPRM zarobił ponad 234,6 tys. zł, otrzymał także 36 tys. zł nieopodatkowanej diety parlamentarnej oraz 8,6 tys. zł opodatkowanej diety parlamentarnej. Od stycznia do października 2023 roku Dworczyk zarobił natomiast 197,9 tys. zł, a także otrzymał 37,7 tys. zł nieopodatkowanej i 7,7 tys. zł opodatkowanej diety parlamentarnej.
Michał Dworczyk stanął w poniedziałek (5 lutego) o godzinie 12:00 przed sejmową komisją śledczą do spraw wyborów korespondencyjnych. Dariusz Joński, przewodniczący komisji, przypomniał, że dzisiejszy świadek był jednym z najważniejszych współpracowników premiera Mateusza Morawieckiego. "Czy Michał Dworczyk przekazał informacje ze słynnego maila ministra Sobonia Mateuszowi Morawieckiemu i dlaczego premier, kiedy byliśmy pozamykani w domach w czasie pandemii, kiedy szkoły, przedszkola, a nawet lasy były zamknięte, tak bardzo parł do przeprowadzenia wyborów i podpisał tę decyzję zlecającą przeprowadzenie wyborów Poczcie Polskiej? Wybory się nie odbyły, 70 milionów poszło w błoto i o to będziemy pytali" - zapowiedział Joński w komunikacie w serwisie X.
14 lutego przesłuchiwani będą: były przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński i była marszałek Sejmu Elżbieta Witek.