Portal Onet ujawnił w poniedziałek informacje z księgi wejść do siedziby Orlenu. Na liście znaleźli się liczni przedsiębiorcy oraz dziennikarze. Pośród tych ostatnich pojawił się między innymi Krzysztof Stanowski, kojarzony dziś przede wszystkim z rozpoczynającym działalność Kanałem Zero. Na przestrzeni czterech ostatnich lat publicysta sportowy miał pojawić się w siedzibie koncernu łącznie dziewięć razy.
Informacja o wizytach Krzysztofa Stanowskiego w siedzibie Orlenu spotkała się z krytycznymi komentarzami niektórych internautów. "Trochę dziwna ta niezależność" - zauważył jeden z nich. Do wypowiedzi tej odniósł się sam dziennikarz.
Stanowski uzasadniał swoje wizyty w Orlenie związkami koncernu z branżą sportową. "No niesamowita informacja. Jak wynika z tekstu na Onecie, byłem dziewięć razy w siedzibie Orlenu w ciągu czterech lat. Z czego nigdy na zaproszenie prezesa Daniela Obajtka (ale raz go spotkałem, tylko przypadkiem). Szczerze mówiąc, myślałem, że było tego więcej, biorąc pod uwagę aktywność Orlenu w zakresie sponsoringu reprezentacji piłkarskiej, olimpijskiej czy Roberta Kubicy" - napisał na portalu X.
Pośród pozostałych publicystów, którzy mieli gościć w siedzibie Orlenu, znalazły się między innymi nazwiska braci Karnowskich z tygodnika "Sieci", Tomasza Sakiewicza i Piotra Nisztora z "Gazety Polskiej" oraz Krzysztofa Berendy i Marka Balawajdera z RMF FM.
Najwięcej wizyt odbyć miał Paweł Malinowski, prezes deweloperskiej spółki Profbud. W siedzibie Orlenu pojawić miał się na przestrzeni czterech lat ponad 100 razy. "Gazeta Wyborcza" ustaliła w 2021 roku, że Daniel Obajtek nabył od dewelopera mieszkanie z wysoką bonifikatą. O sprawie tej oraz o księdze wizyt w siedzibie Orlenu pisaliśmy szczegółowo w artykule "Media ujawniły księgę wejść do Obajtka. Na długiej liście prezes Profbud i dziennikarze".