Tego się nikt chyba nie spodziewał. Zwłaszcza po burzliwej debacie o CPK, która miała dzisiaj miejsce w Sejmie. Tymczasem na profilu PO na portalu X pojawiło się nagranie z Maciejem Laskiem w roli głównej. "CPK powstanie! Nad planem budowy pracują dziś najlepsi specjaliści" - czytamy. A właściwie czytaliśmy w pierwotnej wersji wpisu Platformy Obywatelskiej. Bo potem ten został zamieniony na nieco bardziej stonowany. Poniżej obie wersje wpisu:
Internauci nie mieli litości dla "podmianki". "Dlaczego tamten wpis brzmiał inaczej i został spadnięty z rowerka?", "Żenada" - komentowali pod nową wersją komunikatu PO. A sam pełnomocnik rządu ds. CPK na nagraniu deklaruje: "Dzisiaj nie ma dyskusji, czy CPK powstanie. Dzisiaj jest dyskusja o tym, kiedy i w jakiej konfiguracji. Pracują nad tym najlepsi specjaliści, a nie partyjni nominaci".
"Stop fake newsom. Chcecie wiedzieć, jak to jest z tym CPK? 2017 rok - PiS bez żadnych konsultacji podejmuje decyzję o budowie CPK. 2018 rok - PiS w tydzień przepycha specustawę, bo inaczej nie potrafi niczego budować, 2020 rok - PiS ustala nierealny harmonogram, według niego już za 3 lata to lotnisko powinno być gotowe, 2023 rok - koalicja 15 października wygrywa wybory i zaczynamy rzetelną pracę nad projektem CPK" - mówi Lasek we wcześniejszym fragmencie nagrania.
Deklaracja Macieja Laska i nagranie na profilu PO pojawiły się już po sejmowej debacie, w której pełnomocnik rządu ds. CPK wytykał poprzednikom całą masę grzechów w sprawie budowy lotniska. - Nierealne terminy i harmonogramy, niezasadne inwestycje oraz miliony na kampanie reklamowe - mówił Maciej Lasek, przedstawiając w Sejmie informację dotyczącą budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.
O jej przedstawienie wnioskował były pełnomocnik i poseł Prawa i Sprawiedliwości, Marcin Horała. Parlamentarzysta zarzucił nowej władzy, że wstrzymała inwestycję. Wskazał, że budowa lotniska miała już finansowanie, plan generalny, a także ważną decyzję środowiskową. Marcin Horała podkreślił, że do rozpoczęcia zasadniczych prac budowlanych brakuje jedynie decyzji lokalizacyjnej i formalnego pozwolenia na budowę. Zarzucił nowej władzy, że zablokowała wydanie tych dwóch dokumentów.
Obecny pełnomocnik rządu do spraw budowy CPK, Maciej Lasek, zapowiedział, że przed podjęciem decyzji o dalszych losach projektu zostanie przeprowadzony szczegółowy audyt. Podkreślił jednak, że już w tej chwili wiadomo o wielu nieprawidłowościach. Zaznaczył, że poprzednia władza od początku przedstawiała nierealny termin zakończenia inwestycji. Wskazał, że stało się tak mimo ekspertyz, z których wynikało, że prawdopodobieństwo otwarcia lotniska w Baranowie w 2027 roku wynosi 1 procent.
Jednym z zarzutów pod adresem poprzednich władz spółki były nieuzasadnione wydatki na reklamy. Pełnomocnik rządu do spraw budowy CPK zarzucił, że na reklamy i promocję były przeznaczane publiczne pieniądze. Zaznaczył, że pieniądze były przeznaczone między innymi na kampanie billlboardowe, a także reklamy w mediach - telewizji i prasie.
- Stawiamy projekt z głowy na nogi i zabieramy się za dalsze działania
- powiedział Maciej Lasek w odpowiedzi na zarzuty opozycji.
Szczegółowy audyt dotyczący budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego ma być gotowy w ciągu kilku miesięcy. CPK jest planowanym węzłem między Warszawą i Łodzią. Ma on zintegrować transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach tego projektu w odległości ok. 40 km na zachód od Warszawy ma być wybudowany port lotniczy. W skład Centralnego Portu Komunikacyjnego mają wejść też inwestycje kolejowe: węzeł przy porcie lotniczym i połączenia na terenie kraju, które mają umożliwić przejazd między stolicą a największymi polskimi miastami w czasie nie dłuższym niż 2,5 godz.