Miliardy euro popłyną do Polski. Rząd apeluje jednak o kolejne wsparcie. Pilny apel do EBI

Europejski Bank Inwestycyjny przekaże Polsce ok. 3-3,5 miliarda euro na finansowanie transformacji energetycznej oraz zrównoważonego transportu w 2024 roku. Rząd chce natomiast, by bank finansował również projekty obronne. Podobnego rozwiązania domagają się także przywódcy innych państw. Jak podkreślają, sprawa jest pilna.
Europejski Bank Inwestycyjny
Fot. Shutterstock

Kwota wypłacona w tym roku przez Europejski Bank Inwestycyjny ma być zbliżona do tej, którą Polska otrzymała w 2023 roku. - Poziom finansowania dla polskich projektów zależeć będzie wyłącznie od zapotrzebowania na środki EBI ze strony polskich promotorów oraz poziomu przygotowania i dojrzałości zgłoszonych do oceny projektów - wyjaśniła wiceprezeska Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) odpowiedzialna za działalność Banku w Polsce Teresa Czerwińska w rozmowie z isbnews.pl.

Zobacz wideo Piotr Kuczyński: Wniosek o postawienie Glapińskiego przed Trybunałem Stanu jest fatalny

Europejski Bank Inwestycyjny wypłaci miliardy euro. Polska pyta o finansowanie obronności

Wiceprezeska EBI poruszyła także kwestię ewentualnego finansowania potrzeb Polski w zakresie obronności. - Potencjalne rozszerzenie kryteriów finansowania projektów przez EBI o potrzeby z zakresu obronności, jeżeli taka decyzja zostałaby podjęta, będzie wymagało przeprowadzenia analiz konsekwencji takiej decyzji dla bazy kapitałowej EBI - mówiła. Czerwińska wskazała, że taki krok powinien być dokładnie przeanalizowany pod kątem ewentualnego wzrostu kosztu finansowania.

Wydatki na sprzęt wojskowy czy amunicję są bowiem obecnie wyłączone z finansowania przez Europejski Bank Inwestycyjny. EBI przekazuje natomiast nisko oprocentowane kredyty na projekty podwójnego zastosowania, czyli do celów cywilnych i wojskowych. Zmian w tym zakresie domaga się nie tylko Polska.  

14 państw chce, aby EBI finansował projekty obronne. "To pilne"

W połowie marca 14 krajów, w tym Polska, apelowały w sprawie finansowania projektów obronnych z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Jak informuje korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka, przywódcy wysłali w tej sprawie list do prezeski EBI, przewodniczącego Rady Europejskiej i premiera Belgii, kierującej pracami Unii Europejskiej. Oprócz szefa polskiego rządu Donalda Tuska podpisy pod dokumentem złożyli premierzy Łotwy i Estonii, Czech, Bułgarii, Danii, Finlandii, Holandii, Szwecji i Włoch, oraz prezydenci Francji, Litwy i Rumunii, a także kanclerz Niemiec. "Musimy zbadać różne możliwości, które umożliwiłyby EBI inwestować w działania związane z obronnością wykraczające poza istniejące projekty" - napisało w liście czternastu przywódców. 

Szefowie państw i rządów podkreślili, że sprawa jest pilna, bo Unia Europejska musi zapewniać Ukrainie wsparcie wojskowe tak długo, jak to konieczne, a także zwiększyć swoje możliwości w zakresie bezpieczeństwa i obrony. Politycy wskazali też, że możliwość finansowania przez EBI projektów obronnych pomogłaby przyciągnąć prywatnych inwestorów.

Więcej o: