Inwestorzy zagraniczni docenili Polskę. Mamy awans w kluczowym rankingu

Polska po raz pierwszy od prawie 10 lat trafiła na globalny ranking FDI Confidence Index. Nasz kraj zajął również wysoką pozycję w indeksie rynków wschodzących.
Warszawa (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

W tegorocznym rankingu FDI Confidence Index firmy doradczej Kearney Polska znalazła się wśród 25 krajów najbardziej atrakcyjnych dla inwestorów zagranicznych. Nasz kraj zajął 23. pozycję indeksu ogólnoświatowego oraz 7. pozycję w indeksie rynków wschodzących. O naszym awansie zdecydował przede wszystkim potencjał technologiczny oraz innowacyjny.

Zobacz wideo Piotr Kuczyński: Cena złota rośnie i budżet może na tym zyskać

Polska doceniona przez inwestorów. USA prowadzą w rankingu. A gdzie Niemcy i Chiny?

Pierwsze miejsce w rankingu FDI Confidence Index niezmiennie od lat zajmują Stany Zjednoczone, na kolejnym utrzymała się Kanada. Przetasowania widać jednak na dalszych pozycjach, a inwestorzy, choć tradycyjnie pozostają przywiązani do rynków rozwiniętych, coraz częściej wskazują także te wschodzące.

Na tegorocznej globalnej liście 25 rynków, tych rozwijających się było 8, to jest o dwa więcej niż przed rokiem. Najwyżej notowane w tej grupie pozostają Chiny, które awansowały z miejsca siódmego na trzecie. Swój wynik o jedną pozycję poprawiła Wielka Brytania, zajmująca miejsce czwarte. Z kolei Niemcy spadły na miejsce piąte. Po raz pierwszy od 2015 roku w światowej czołówce znalazła się Polska.

Na pytanie o to, które czynniki są najważniejsze przy wyborze miejsca do inwestycji, w przypadku Polski najwięcej odpowiedzi (17 proc.) dotyczyło potencjału technologicznego i innowacyjnego. Pozytywna w oczach inwestorów jest także efektywność procesów prawnych i regulacyjnych (15 proc.), łatwość przenoszenia kapitału (14 proc.), przejrzystość regulacji rządowych (13 proc.), silna pozycja inwestorów oraz mocne prawa własnościowe (12 proc.). Czynniki te zadecydowały jednocześnie o wysokiej pozycji Polski.

Polska jest szóstą co do wielkości gospodarką w Unii Europejskiej, a perspektywy dotyczące wzrostu jej PKB pozostają optymistyczne. Na naszą wysoką pozycję w rankingu wpływa także stabilny poziom bezpośrednich inwestycji zagranicznych, które w roku 2022 były warte 29,5 mld dolarów. W najbliższych latach liczba ta może jeszcze wzrosnąć m.in. dzięki takim inwestycjom, jak warta 4,6 mld euro fabryka Intela. Zaawansowane technologie, ale też branża motoryzacyjna, lotnicza czy IT od lat pozostają kluczowymi sektorami, na których koncentrują się bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Polsce. Duże możliwości naszego kraju związane z rozwojem technologii, innowacyjnością oraz dostęp do wykwalifikowanej kadry pracowniczej są jednocześnie polskimi atutami, które inwestorzy ocenili najwyżej

- powiedział Krystian Kamyk, partner zarządzający Kearney w Polsce.

Inwestorzy optymistyczni mimo napięć geopolitycznych

Pomimo trwających obecnie geopolitycznych napięć, inwestorzy pozostają optymistyczni w kwestii światowej ekonomii. Aż 88 proc. respondentów badania Kearney stwierdziło, że w ciągu najbliższych trzech lat planuje zwiększyć poziom swoich bezpośrednich inwestycji zagranicznych (to o 6 proc. lepszy wynik niż w ubiegłym roku). Jeszcze więcej (89 proc.) przyznało, że bezpośrednie inwestycje zagraniczne będą coraz bardziej istotne z punktu widzenia rentowności oraz konkurencyjności ich firm. W minionym roku nieznacznie wzrósł poziom optymizmu inwestorów (z 63 do 64 proc.), ale znacząco obniżyły się nastroje pesymistyczne (z 35 do 29 proc.).

Cieniem na ogólnie pozytywnej sytuacji kładą się zawirowania geopolityczne narastające w różnych regionach świata. Badani przez Kearney inwestorzy spodziewają się, że zawirowania utrzymają się przez cały 2024 rok, będąc zagrożeniem w globalnym środowisku operacyjnym. 85 proc. z nich uważa, że wzrost napięć geopolitycznych wpłynie na decyzje inwestycyjne, w wyniku czego niektóre firmy częściej będą decydowały się na nearshoring i/lub friendshoring. Inwestorzy przewidują również, że ryzykiem w bieżącym roku może stać się również bardziej restrykcyjne otoczenie regulacyjne biznesu zarówno na rynkach rozwiniętych, jak i wschodzących.

Badanie Kearney zrealizowano w styczniu 2024 roku. Odpowiedzi do ankiet udzielili przedstawiciele najwyższego szczebla, działających globalnie firm, których roczne przychody osiągają poziom minimum 500 mln dolarów. Badane przedsiębiorstwa pochodziły z 30 krajów, reprezentując szeroki przekrój branż i sektorów. 46 proc. respondentów stanowili przedstawiciele firm z sektora usług, 45 proc. z sektora przemysłu, a 9 proc. z firm branży IT. Analizowane w badaniu rynki odpowiadały w 2022 roku za 95 proc. światowego przepływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych wg danych Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD).

Więcej o: