Dorota Zawadzka-Stępniak, prezeska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wyjaśniła powód wprowadzenia zmian w programie. - Aktualne zasady mają chronić wnioskodawców i ograniczać nieuczciwe praktyki związane m.in. ze sprzedażą nieefektywnych urządzeń, które bez termomodernizacji domu, zamiast obniżać, to podwyższają rachunki za ogrzewanie - powiedziała prezeska NFOŚiGW.
Wprowadzona w poniedziałek (22 kwietnia) zmiana zobowiązuje wszystkich wnioskodawców do wyboru pomp ciepła oraz kotłów zgazowujących drewno tylko z tych wpisanych na listę ZUM począwszy od 14 czerwca. Jak czytamy na portalu rządowym, ma to zagwarantować "wybór urządzeń o potwierdzonej jakości, czyli takich, które spełniają deklarowane w karcie produktu i etykiecie energetycznej parametry oraz rzeczywiście przełożą się na efektywniejsze (tańsze) ogrzewanie polskich domów". Nowe zasady umożliwiają skorzystanie z trzech opcji:
Inną znaczącą zmianą w programie "Czyste powietrze" są zasady wnioskowania. Beneficjent, który od 22 kwietnia skorzysta z najwyższego dofinansowania na dany budynek, będzie mógł starać się o dofinansowanie na kolejne budynki, ale tylko w ramach 1. części programu (dofinansowanie podstawowe). W praktyce będzie to wyglądało następująco:
Ponadto w skali ogólnej program zyskał nowe dofinansowanie z funduszów Unii Europejskiej. - To aż 6,4 miliarda złotych z Funduszy Europejskich na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS), które obok środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), zapewniają nam ciągłość i stabilne finansowanie "Czystego powietrza" w najbliższym czasie. To ogromy sukces, wypracowany wspólnie z Ministerstwem Klimatu i Środowiska - powiedziała prezeska Dorota Zawadzka-Stępniak. Jak podaje portal rządowy, dotychczas (stan na 12 kwietnia) złożono ponad 832 tys. wniosków na 26 mld zł dofinansowania.