Tajemniczy projekt Putina i Łukaszenki w Arktyce. Umowę podpisał były skazaniec

Świeżo założona firma zajmie się budową portu w północnej Rosji. Na czele spółki stoi białoruski biznesmen, który właśnie wyszedł z więzienia. Wcześniej za jego aresztowaniem był sam prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka.
Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka i prezydent Rosji Władimir Putin
Fot. REUTERS/Gavriil Grigorov

Na zachodnim brzegu Zatoki Kolskiej w obwodzie murmańskim na północy Rosji ma powstać nowy terminal morski dla białoruskich towarów. Port będzie mógł obsłużyć do 25 mln ton towarów rocznie. W ubiegłym tygodniu gubernator obwodu murmańskiego Andriej Czibis i białoruski biznesmen Andrej Bunakow zawarli w tym celu porozumienie, które uznano za "przełomowe w sprawie rozwoju infrastruktury Arktyki".

Zobacz wideo Ludwik Sobolewski o tym jak zostać prezesem giełdy: Najlepsze rzeczy przydarzyły mi się, gdy się nie starałem

Nowy port w Rosji. Za firmą stoi biznesmen, który właśnie wyszedł z więzienia

Tuż przed podpisaniem umowy Czibis odbył rozmowę z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. - Rozpoczynamy praktyczną realizację projektu portu multimodalnego z naszymi białoruskimi partnerami, zgodnie z twoimi instrukcjami - mówił biznesmen podczas spotkania online, cytowany przez serwis kremlin.ru.

Za projekt odpowiedzialna będzie firma Terminal Morski "Wrota Arktyki", która została założona 1 kwietnia 2024 r. z kapitałem założycielskim w wysokości 180 mln rubli (ok. 1,8 mln euro). Na czele firmy stoi białoruski biznesmen Andriej Bunakow, a sam port ma być jedną z największych zagranicznych inwestycji Białorusi w historii - wyjaśnia norweska gazeta "The Barents Observer".

Andriej Bunakow kilka lat temu kierował największą firmą produkującą opony samochodowe na Białorusi. W lutym 2023 r. prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zażądał jego aresztowania. Twierdził, że biznesmen miał układ z rosyjską firmą na sprzedaż opon poniżej kosztów. Bunakow trafił do więzienia i przebywał w zamknięciu aż do ogłoszenia nowego porozumienia z gubernatorem Murmańska w sprawie portu.

Białoruś i Rosja współpracują przy omijaniu zachodnich sankcji

Właścicielami świeżo założonej rosyjskiej spółki Terminal Morski "Wrota Arktyki" jest białoruska firma Logistic Energy (99 proc. udziałów) oraz obywatelka Białorusi Nelly Malarowa (1 proc. udziałów). Z kolei Logistic Energy LLC jest w 100 proc. własnością Malarowej. Jak zauważa "The Barents Observer" kobieta jest dość tajemniczą postacią, ale wiadomo, że jest blisko powiązana z białoruskim oligarchą Mikałajem Warabiejem, którego podejrzewa się o przemyt produktów węglowych i naftowych na dużą skalę.

W 2020 r. oligarcha Warabiej został umieszczony na liście sankcji USA, a rok później dodano do niej kilka jego największych firm. Następnie jego spółka logistyczna BelKazTrans zmieniła nazwę na Logistics Energy i zarejestrowano ją na Malarową, aby unikać zachodnich sankcji.

Więcej o: