Najbardziej atrakcyjne miejsca pracy są w branży IT - wynika z danych opublikowanych w poniedziałek (7 maja) przez Randstad Employer Brand Research, na które powołuje się "Rzeczpospolita". W ostatnich latach prym wiodły branże medyczna, farmaceutyczna i motoryzacyjna.
Na branżę IT zagłosowało 50,6 proc. badanych. - Sektor IT zawsze był postrzegany przez pryzmat atrakcyjnej siatki wynagrodzeń. I choć z rynku dochodzą sygnały, że koniunktura w tym sektorze nieco osłabła, ogłoszeń o pracę jest mniej, a bywa także, że redukowane są etaty, to jednak wynagrodzenia, szczególnie oferowane doświadczonym profesjonalistom, pozostają silnym motywatorem - powiedziała w rozmowie z "Rz" Beata Wolska, ekspertka rynku pracy w Randstad Polska.
Na drugim miejscu uplasował się sektor motoryzacyjny 50 proc., a tuż za nim - sektor komponentów motoryzacyjnych (48,6 proc.)
Aktualnie branża IT przechodzi niełatwy okres. Firmy informatyczne mają coraz większe długi. Średnie zadłużenie jednego przedsiębiorstwa wynosi 38 tys. zł, a problemy z płatnościami ma prawie 7 tys. podmiotów. Firmy informatyczne muszą odzyskać łącznie niemal 400 mln zł od swoich klientów - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów (KRD). Więcej na ten temat w artykule:
Choć Randstad Polska wskazuje na "atrakcyjną siatkę wynagrodzeń", z raportu Just Joint It wynika, że pracownicy nie są usatysfakcjonowani zarobkami. Średnio-zaawansowani specjaliści IT na umowach o pracę oczekują pensji 15 tys. brutto miesięcznie, ale zarabiają przeciętnie 11 tys. zł. Pracownicy na stanowiskach juniorskich mogą liczyć na płacę na poziomie 7,5 tys. zł brutto, czyli o 2 tys. zł mniej od oczekiwań. Z kolei wśród najbardziej doświadczonych specjalistów IT średnia pensja na umowie o pracę wynosi 18 tys. zł, a ich oczekiwania to pensja w wysokości 22 tys. zł.