Ministerstwo Obrony Rosji zaproponowało listę nowych punktów, które miałyby wyznaczać granicę wód terytorialnych kraju na Bałtyku. Złożona we wtorek propozycja zakład zmianę granicy morskiej obwodu królewieckiego - donosi rosyjska agencja informacyjna TASS.
Wyznaczenie nowych współrzędnych miałoby uzupełnić brakujące elementy systemu "bezpośrednich linii bazowych" i włączyć do wód wewnętrznych wybrzeża wysp na wschodzie Zatoki Fińskiej, w okolicach Bałtyjska oraz Zielenogradska (oba miasta znajdują się w obwodzie królewieckim). "Zmieni to granicę morską państwa rosyjskiego ze względu na zmianę zewnętrznych granic morza terytorialnego" - stwierdzono w ministerialnym piśmie.
W uzasadnieniu cytowanego przez "Rzeczpospolitą" dokumentu zwraca się uwagę na konieczność wyznaczenia nowych punktów granicznych, bez których nie da się określić terytorium Rosji. Poprzednie współrzędne wyznaczano bowiem na morskich mapach żeglugowych z XX wieku w małej skali, w związku z czym wiele z nich nie odpowiada ich faktycznemu położeniu geograficznemu.
Propozycja zmiany w prawie została opublikowana w informatycznym systemie legislacyjnym Rosji. Nie dodano do niej tekstu projektu, ani żadnych innych załączników, choćby z listą proponowanych współrzędnych.
Wody terytorialne to pas wód wraz z wodami przybrzeżnymi o szerokości do 12 mil morskich. Na tym obszarze obowiązują prawa kraju, do którego należą dane wody terytorialne. Ich status jest taki sam jak terytorium lądowego kraju.