Kierownicy sklepów Biedronka wysyłają SMS-y do klientów. O co chodzi?

Biedronka wysyła do swoich klientów SMS-y o zaskakującej treści. Postawiła w nich na kontakt osobisty. Znamy ich treść.
Biedronka
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Biedronka zmieniła politykę wysyłania SMS-ów do klientów. Ostatnie wiadomości, które sieć wysyła do Polaków, aby zachęcić ich do zakupów, były spersonalizowane. "Dzień dobry, jestem Michał, Kierownik sklepu Biedronka przy ul._Warszawska_42. Wraz z zespołem dołożyliśmy wszelkich starań, żeby Twoje zakupy w naszym sklepie były wygodne i komfortowe. Przyjdź i przekonaj się. Zapraszam!" - przytacza jego treść jedna z naszych czytelniczek.

Zobacz wideo Maciej Ptaszyński o przywróceniu 5 proc. VAT na żywność: To początek skoku cen i inflacji, które nadchodzą

Biedronka wysyła nowe SMS-y. Zmieniła się treść

To zdecydowanie nowa jakość, ponieważ jeszcze niedawno SMS-y od Biedronki były jedynie zapisem najciekawszych promocji z danego dnia. Taka wiadomość brzmiała na przykład tak: "W poniedziałek 5.02 w Biedronce mandarynka luz jedynie 3,49 zł/kg, bez aplikacji, a w Lidlu 14 proc. drożej niż w Biedronce mandarynka luz 3,99 zł/kg z aplikacją. Oferta Lidl z gazetki. A do tego w Biedronce 20 zł rabatu od razu jak wydasz m.in. 299 zł z kartą MB. Tylko 5.02". Od takich SMS-ów rozpędziła się zresztą wojna cenowa między obydwoma dyskontami

Różnica między tymi wiadomościami jest widoczna od razu. "Nowe" SMS-y stawiają na osobisty kontakt. W tym przypadku kierownik sklepu jest oficjalnie nadawcą wiadomości. Przedstawia się nawet z imienia. Ponadto reprezentuje konkretną Biedronkę. Zapewne taką, do której dany klient, najczęściej uczęszcza. Dyskont ma bowiem dostęp do takich danych, m.in. za pośrednictwem aplikacji, w której klient wybiera "swój" sklep.

Wiadomości Handlowe zauważają, że Biedronka zaczęła również w ostatnim czasie personalizować konkretne oferty i informować o niższych cenach akurat tych produktów, którymi klient może być zainteresowany. "Specjalnie dla Ciebie - zyskaj 40 zł! 18.05 zrób zakupy z kartą MB za min. 350zł, a otrzymasz 20zł RABATU OD RAZU oraz VOUCHER 20zł do wyk. 23-25.05 przy zak. za min 350zł. Limit: 1 rabat i 1 voucher/karta MB. Stand. war. akcji dost. na biedronka.pl. A do tego POMIDOR MALINOWY POLSKI UKLADANY na wagę jedynie 7,99 zł/kg! Oferta 17-18.05 tylko z aplikacją. Limit: 2kg/MB" - przytacza jeden z takich SMS-ów. 

SMS-y Biedronki już raz budziły kontrowersje

Być może zmiana podejścia wynika z kontrowersji, jakie budziły SMS-y wysyłane przez Biedronkę. W lutym zainteresował się nimi nawet Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Klienci skarżyli się m.in. na zbyt dużą liczbę takich wiadomości oraz wysyłanie ich w godzinach nocnych. Wątpliwości odbiorców budziła również ich treści i porównania cen z konkurencją. 

Więcej o: