W ubiegłym roku Beata Szydło wywołała swoim oświadczeniem majątkowym prawdziwą burzą. Lawina krytyki spadła na byłą premierkę z powodu sposobu, w jaki wypełniła dokumenty - były one w wielu miejscach nieczytelne.
- To jest to lekceważenie obywateli i urzędników, którzy mają to sprawdzać - skomentował wówczas Krzysztof Izdebski, ekspert Fundacji Batorego. W sieci padały mocne słowa, m.in., że to "kpina z ludzi". Poniżej fragment ubiegłorocznego oświadczenia majątkowego Beaty Szydło.
Wówczas dało się odczytać m.in., że Beata Szydło posiada:
Przy wypełnianiu najnowszego oświadczenia majątkowego była szefowa polskiego rządu chyba wzięła sobie do serca falę krytyki, bo wypełniła dokument na komputerze.
A jaki jest stan majątkowy Beaty Szydło na koniec ubiegłego roku? Jeśli chodzi o dom i gospodarstwo rolne, jej stan posiadania się nie zmienił, natomiast jeśli chodzi o oszczędności, to Szydło ma na koncie: 30 609,80 zł oraz 135 286,47 euro oraz 1691,74 dolarów. Jej dochód z tytułu zasiadania w Parlamencie Europejskim wyniósł trochę ponad 120 000 euro brutto, a emerytura to dokładnie 22 796,96 zł. Była premierka posiada jeszcze m.in. samochód Ssang Yong Korando z 2011 r. o wartości 25 000 oraz Audi Q3 o wartości 180 000 zł.