Daniel Obajtek wciąż nieuchwytny. Policja zabrała głos

Policja bezskutecznie próbuje dostarczyć wezwanie do prokuratury Danielowi Obajtkowi. Rzeczniczka małopolskiej policji Katarzyna Cisło przekazała najnowsze informacje w sprawie poszukiwań adresu byłego prezesa Orlenu.
Daniel Obajtek
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

- Zwróciły się do nas prokuratury - krajowa i regionalna o dostarczenie wezwania do stawienia się, odbyło się to w ramach czynności pomocy prawnej (...). Kilkakrotnie podjęliśmy próby, ale nie doręczyliśmy, bo nie zastaliśmy - relacjonuje poszukiwania byłego prezesa Orlenu rzeczniczka małopolskiej policji Katarzyna Cisło, cytowana przez TVP. Obajtka szukano pod kilkoma adresami w powiecie myślenickim. Nigdzie go nie było. 

Zobacz wideo Krzysztof Kwiatkowski: Daniel Obajtek będzie się musiał zjawić w prokuraturze

Daniel Obajtek wezwany przed komisję śledczą. Unika odebrania wezwania

Daniel Obajtek unika odebrania m.in. wezwania przed komisję śledczą do spraw afery wizowej. Został przed nią wezwany, aby wyjaśnić kwestię outsourcingu wizowego przy sprowadzaniu pracowników na potrzeby inwestycji Orlenu - Olefiny III. Pracownicy tej spółki mieli otrzymywać wizy, ale nie pojawiać się w pracy. 

Przewodniczący sejmowej komisji poseł Michał Szczerba w tym tygodniu powiedział, że według niego problem z namierzeniem Daniela Obajtka przez policję "potwierdza hipotezę, że po prostu nie ma go w Polsce". - Skoro nie ma Daniela Obajtka w kraju, to prawdopodobnie ciężko jest mu wręczyć wezwanie - mówił. Z tym że pewności co do tego, że byłego prezesa Orlenu nie ma w Polsce, nie ma. 

Obajtka nie ma w kraju? PiS zaprzecza

Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek dementował, jakoby Daniela Obajtka miał przebywać za granicą. - Jest bardzo aktywny w terenie, co można obserwować w mediach społecznościowych, spotyka się z mieszkańcami Podkarpacia, uczestniczy w różnego rodzaju wydarzeniach - mówił w czwartek w Sejmie. Nie potwierdził jednak, że były prezes Orlenu zjawi się na przesłuchanie. 

Przesłuchanie byłego prezesa Orlenu zaplanowane jest na 28 maja, ale od 8 maja Obajtek nie odbiera na nie wezwania. Stawiennictwo przed komisją jest obowiązkowe, a nieobecność zagrożona karą porządkową. Michał Szczerba powiedział, że liczy, iż z racji na to, że "fakt przesłuchania jest publiczny" były prezes Orlenu zjawi się na sejmowej komisji. - Gdyby się okazało, że Daniel Obajtek nie odbierze wezwania od policji przed posiedzeniem, komisja wystąpi do sądu o nałożenie na niego kary porządkowej - zapowiedział. 

Więcej o: