Putin wprowadził stan nadzwyczajny. Rosja straci prawie 20 mln ton zbóż

W 23 rosyjskich regionach uderzyły mocne przymrozki. Na niektórych obszarach wprowadzono stan wyjątkowy. Rosja szacuje, że w tym roku straci prawie 20 mln ton zbóż.
Zboże (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. REUTERS/Alexey Malgavko

W związku z wyjątkowo mocnymi majowymi przymrozkami Ministerstwo Rolnictwa Federacji Rosyjskiej planuje wprowadzić federalny stan nadzwyczajny. Ministerka rolnictwa Oksana Lut zapowiadała również w poniedziałek 27 maja, że poszkodowani przedsiębiorcy będą mogli ubiegać się o odszkodowania - podaje agencja Interfax.

Zobacz wideo Patrycja Wieczorek: Luksusowe kreacje wypożyczają też studentki

Rosja martwi się o zbiory. "Tak późnych przymrozków nie było od ponad 100 lat"

Prezes Rosyjskiego Związku Zbożowego (RZZ) Arkadij Złoczewski mówił w poniedziałek podczas konferencji prasowej, że w tym roku ze względu na majowe przymrozki zbiory nie przekroczą 130 mln ton zboża. - Dość poważny spadek. Poprzednie prognozy mieściły się w przedziale 142-149 mln ton - tłumaczył Złoczewski, cytowany przez agencję informacyjną RIA Nowosti.

- W sumie ucierpiało ponad 1,5 miliona hektarów, z czego 900 tys. hektarów zostanie ponownie zasianych - dodał prezes RZZ. Ocenił, że tak późnych przymrozków nie było od ponad 100 lat. Dla porównania, zbiory zbóż w Rosji w 2023 r. wyniosły 147 mln ton, z czego 96 mln ton stanowiła pszenica.

Rosja przez silne przymrozki wprowadziła stan wyjątkowy

Według rosyjskiego Ministerstwa Rolnictwa przymrozki w maju 2024 r. dotknęły uprawy w 23 regionach. W ośmiu regionach wprowadzono stan wyjątkowy. Wicepremier Federacji Rosyjskiej Dmitrij Patruszew wezwał regiony do niezwłocznego zorganizowania dosiewów, aby w maksymalnym możliwym stopniu dotrzymać terminów agrotechnicznych i zrealizować zaplanowaną strukturę obszarów.

Tymczasem Unia Europejska nałożyła zaporowe cła na zboże z Rosji i Białorusi, które zaczną obowiązywać od 1 lipca. Cła będą znacznie wyższe od obecnych stawek, a są bliskie zeru lub nawet zerowe. Wiceprzewodniczący Komisji Valdis Dombrovskis tłumaczył, że cła mają zapobiec destabilizacji unijnego rynku przez rosyjskie zboże i pozbawić Rosję dochodów z eksportu do Unii. Chodzi o to, by pieniądze nie finansowały rosyjskiej machiny wojennej.

Trzeci powód to ukrócenie nielegalnego eksportu do Unii skradzionego przez Rosję ukraińskiego zboża. Jednak powody takiej decyzji były także polityczne i moralne. Produkty rolne z Rosji płynęły szerokim strumieniem do Unii Europejskiej, podczas gdy sama Unia wprowadzała ograniczenia w ubiegłym roku w imporcie produktów rolnych z Ukrainy i chce kolejnych limitów importowych w przyszłości.

Więcej o: