Tusk i Obajtek wymieniają ciosy. "Pan szusował na nartach w Dolomitach"

- Będę za niedługo widział się z premierem Orbanem i zapytam go wprost - powiedział Donald Tusk, komentując medialne doniesienia o tym, że Daniel Obajtek ma wynajmować luksusowy apartament na Węgrzech. Były prezes Orlenu szybko odpowiedział premierowi.
Premier Donald Tusk.
Fot. REUTERS/Aleksandra Szmigiel

Premier Donald Tusk podczas środowej konferencji prasowej został zapytany o doniesienia medialne, z których wynika, że Daniel Obajtek ma przebywać na Węgrzech. Według Radia ZET, były prezes Orlenu ma wynajmować luksusowy apartament należący do spółki biznesmenów powiązanych z zięciem węgierskiego premiera Viktora Orbana.

Zobacz wideo Piotr Kuczyński: Radę Fiskalną trzeba będzie sprawdzić w działaniu

Obajtek jest w Budapeszcie? Tusk: Prędzej czy później stanie przed wymiarem sprawiedliwości

- Nie jestem zaskoczony tymi medialnymi doniesieniami - mówił Tusk. - Będę za niedługo widział się z premierem Orbanem i zapytam go wprost, z ludzkiej ciekawości, na jakiej zasadzie organizuje, jeśli to prawda, pobyt Obajtka w Budapeszcie - dodał.

Premier powiedział, że jako obywatel Polski chciałby widzieć Daniela Obajtka na sali rozpraw. - Nie mam żadnych wątpliwości, że prędzej czy później pan Obajtek stanie przed wymiarem sprawiedliwości - podkreślił.

Rozumiem niecierpliwość milionów Polek i Polaków. Rozumiem to przekonanie, że wszyscy wiemy, na czym polegała aktywność pana Obajtka i jemu podobnych ludzi we władzach PiS czy spółek. (...) Wymiar sprawiedliwości w Polsce będzie działał niezależnie ode mnie

- przekazał Tusk.

Szef rządu zapowiedział, że w wymiarze sprawiedliwości, w prokuraturze i policji jest dużo zdeterminowanych osób, by "tych ludzi" doprowadzić przed sąd zgodnie z procedurami. - Jestem przekonany, że takiego finału wszyscy doczekamy. Ale nie będę popędzał prokuratorów, sędziów czy policjantów w ich pracy - zaznaczył.

Tuż po konferencji prasowej były prezes Orlenu odpowiedział premierowi. "Panie Donaldzie Tusku, jak Pan szusował na nartach w Dolomitach, nie pytałem Pana, gdzie Pan nocował" - czytamy.

Daniel Obajtek skomentował doniesienia medialne

Wspólne śledztwo dziennikarzy Radia ZET i mediów FRONTSTORY.PL wykazało, że Daniel Obajtek, który startuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego, ma przebywać w Budapeszcie. "Nie mamy informacji, czy Obajtek korzysta z ochrony węgierskich władz lub się z nimi komunikuje" - czytamy.

Były prezes Orlenu na pytania dziennikarzy odpowiedział mailem, że prowadzi rozmowy biznesowe w Polsce i za granicą, dlatego "naturalne jest to, że gdzieś podczas tych wyjazdów trzeba się zatrzymywać". Dodał:  "jako osoba prywatna nie muszę się z tego tłumaczyć. Proszę nie szukać sensacji".

Więcej o: