Gmina Dydnia w województwie podkarpackim uznawana jest za najbiedniejszą gminę w Polsce. Resort finansów co roku prezentuje wpływy z podatków gmin i w ostatnim zastawieniu to właśnie ta, licząca ok. 1,5 tysiąca mieszkańców gmina, była na samym końcu zestawienia. Dochód podatkowy w przeliczeniu na jednego mieszkańca wynosi tam jedynie 580,51 zł.
Bez względu jednak na zawartość portfela głos każdego Polaka liczy się tak samo. W gminie Dydnia oddano ich 1 980, z czego 1 969 ważnych. Zwycięzca wyborów w tej gminie był zdecydowany. Aż 1296 głosów otrzymało tam Prawo i Sprawiedliwości. To 65,82 proc. oddanych głosów. Druga była Konfederacja, która otrzymała tu 347 głosów poparcia, czyli 17,62 proc.
Dalej za tą dwójką była zwycięska w kraju Koalicja Obywatelska. W gminie Dydnia otrzymała jednak zaledwie 212 głosów, czyli 10,77 proc. Jeszcze mniej osób zagłosowało na Trzecią Drogę oraz Lewicę. Ugrupowania te otrzymały kolejno 64 oraz 28 głosów. Daje to poparcie na poziomie 3,25 proc. oraz 1,42 proc.
Mieszkańcy gminy Dydnia mieli też swoje wyraźnego ulubieńca. Konkurencje zdeklasował tam Daniel Obajtek, który uzyskał najwięcej głosów ze wszystkich kandydatów. Zagłosowały na niego 584 osoby. Bardzo dobry wynik uzyskał też drugi na liście PiS w tym regionie Bogdan Rzońca. Zagłosowało na niego 499 osób. Obaj politycy weszli do Parlamentu Europejskiego.
Liderzy pozostałych partii zdobyli tutaj zdecydowanie gorsze wyniki. Startująca z pierwszego miejsca na liście Trzeciej Drogi Elżbieta Burkiewicz otrzymała 39 głosów, liderka Koalicji Obywatelskiej Elżbieta Łukacijewska zdobyła 194 głosy, pierwsza na liście Lewicy Wiktoria Aleksandra Barańska zdobyła 15 głosów, a lider Konfederacji Wojciech Buczek dostał 213 głosów.