Premier Donald Tusk zapowiadał, że szczegóły w sprawie przyszłości CPK zostaną przedstawione jeszcze w czerwcu. Zapewniał, że projekty w sprawie CPK "są w rękach ministrów z PSL i Polski 2050". Sprawę skomentował minister infrastruktury Dariusz Klimczak z PSL.
- Dążyłem od samego początku [do tego - red.], że jeżeli mam odpowiadać za transport i infrastrukturę, to muszę mieć na to pełny wpływ. Dlatego pan premier przychylił się do mojej prośby i Grupa PKP dzisiaj także jest pod skrzydłami Ministerstwa Infrastruktury. To samo, jeżeli chodzi o transport lotniczy i najważniejszy projekt infrastrukturalny, który jest przed nami, czyli budowa nowego lotniska i Kolei Dużych Prędkości - mówił w środę w Polsat News.
Dariusz Klimczak potwierdził, że to on będzie odpowiedzialny za przyszłość CPK, ale Maciej Lasek wciąż będzie pełnomocnikiem rządu ds. CPK. - Mam do niego pełne zaufanie i widzę, że premier oczywiście także ma do niego pełne zaufanie - zaznaczył szef resortu infrastruktury. Klimczak tłumaczył, że Maciej Lasek musi "bardzo wiele rzeczy poprawić po PiS". - Nasi poprzednicy nie wykupili ani jednego metra ziemi pod budowę Kolei Dużych Prędkości - dodał.
Co dalej z CPK? Minister infrastruktury zapewnił, że rząd "ciężko pracuje" nad projektem. - Chcemy wywiązać się tak naprawdę z oczekiwań Polaków względem rozwoju polskiej infrastruktury. Dla nas projekt nowego lotniska i Kolei Dużych Prędkości to nie są sprawy nowe. Uważamy, że to powinien być jeden z elementów systemu transportowego kraju - powiedział Dariusz Klimczak. Minister infrastruktury był również pytany, czy prowadzone są dyskusje nad zmianą nazwy dla CPK. - Nie dyskutujemy nad tym, to jest sprawa drugoplanowa.
Donald Tusk mówił pod koniec maja, że w czerwcu "wszyscy zainteresowani poznają nasze plany w szczegółach". - Mogło powstać wrażenie, że jest jakaś różnica zdań w koalicji rządzącej. Pragnę państwa uspokoić, że projekty CPK są w rękach ministrów z PSL i Polski 2050. Mamy pełną synergię i nie mam wątpliwości, że koalicja będzie działała jak jeden mąż - zapewniał premier.
"Puls Biznesu" pisał nieoficjalnie, że "rząd jednak chce budować CPK". Dziennik informował, że Tusk ma poprzeć budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego, a zgodnie z nowymi planami rządu CPK ma zostać oddany do użytku między 2032 a 2035 rokiem. Informator "Pulsu Biznesu" wyjaśnił, że rząd Tuska zakłada również rozbudowę Kolei Dużych Prędkości. Nieoficjalne ustalenia wskazują, że planowana jest realizacja linii Warszawa - CPK - Łódź - Poznań/Wrocław.