Pogłębiarka Ursa już w Polsce. Nowoczesny fiński statek weźmie udział w przekopie Mierzei Wiślanej

Do Polski dotarła Ursa - nowoczesna pogłębiarka wybudowana przez stocznię w Finlandii. Statek będzie wykorzystywany w pracach nad kanałem przez Mierzeję Wiślaną i ma pozwolić utrzymać odpowiednią głębokość drogi wodnej.
Pogłębiarka Ursa
Fot. Urząd Morski w Gdyni / https://www.umgdy.gov.pl/

Nowy specjalistyczny statek jest już na wyposażeniu Urzędu Morskiego w Gdyni. "Gazeta Wyborcza" donosi, że pogłębiarka Ursa wyruszyła z fińskiego portu Uusikaupunki w niedzielę 9 czerwca, a do Polski dotarła w środę 12 czerwca o godzinie 9.10. Statek zacumował w porcie Nowy Świat na Mierzei Wiślanej. Jego zadaniem będzie obsługa dwudziestokilometrowej drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską.

Zobacz wideo Dlaczego upieramy się, by przewozić towary statkami?

Ursa dotarła do Polski. Za budowę statku odpowiadała fińska stocznia

Umowę na budowę pogłębiarki Ursa podpisano w marcu 2022 roku. Uwzględniała ona zaprojektowanie, budowę, wyposażenie i dostawę statku. Za realizację kontraktu o wartości 117 mln zł odpowiadała fińska stocznia Työvene Oy. Pod koniec października 2022 roku odbyła się uroczystość położenia stępki, a rok później statek został zwodowany. Stocznia informuje, że Ursa jest pierwszą wybudowaną przez nią pogłębiarką. W procesie wspomagały ją ponadto dwie holenderskie firmy z doświadczeniem w tej dziedzinie: C-Job i Holland Marine Technologies BV.

 

Ursa to pogłębiarka ssąca nasiębierna - statek przystosowany do usuwania piasku, gliny, mułu i żwiru osadzających się na morskim dnie. Jednostka wyposażona jest w system pogłębiarski oraz ładownię, w której gromadzony jest urobek pobierany ze spłyconych miejsc. - Osad często przemieszcza się z powodu sztormów lub nurtu rzeki. Stanowi to problem w przypadku dróg wodnych, które muszą mieć określoną głębokość, aby łodzie i statki mogły bezpiecznie przez nie przepłynąć. Jeśli w kanale i torze wodnym zbierze się duża ilość osadu, może to stanowić zagrożenie - wyjaśnił kierownik projektu Antti Vikainen.

Osad zebrany przez pogłębiarkę posłuży do stworzenia sztucznej wyspy. "Można powiedzieć, że to taki odkurzacz"

Zebrany urobek jest następnie wypompowywany w określonym miejscu za pomocą systemu pomp i rurociągów. - W tym przypadku miejscem odkładu ma być sztuczna wyspa na Zalewie Wiślanym. Ma ona pełnić funkcję rezerwatu przyrody - powiedział Vikainen. - Można powiedzieć rzeczywiście, że to jest taki odkurzacz, tyle że wleczemy za sobą tę ssawkę - ocenił na antenie TVN Jan Młotkowski, zastępca dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni do spraw oznakowania nawigacyjnego.

- Takiej pogłębiarki jak Ursa nie można zamówić jako gotowego produktu z katalogu internetowego. Jest to jednostka zaprojektowana oraz zbudowana pod konkretnego klienta, według konkretnej specyfikacji, bardzo spersonalizowana, jedyna w swoim rodzaju, spełniająca wysokie wymagania zamawiającego oraz wszystkie obowiązujące przepisy. Ursa jest wyjątkowa - mówił dyrektor zarządzający Työvene Oy Juha Granqvist Polskiej Agencji Prasowej.

Prace nad kanałem przez Mierzeję Wiślaną wciąż trwają. Wiceminister infrastruktury podał termin

Oficjalne otwarciu kanału przez Mierzeję Wiślaną odbyło się we wrześniu 2022 roku. Ma on pozwolić statkom dopływać do portu w Elblągu bez konieczności pokonania Cieśniny Piławskiej, a tym samym skracać podróż o około 100 kilometrów. Inwestycja wciąż nie została jednak ukończona i w tym momencie pełni przede wszystkim funkcję turystyczną. "Wyborcza" przypomina, że obecnie trwają prace nad pogłębieniem 8,5-kilometrowego odcinka na rzece Elbląg. Później podobną czynność trzeba będzie wykonać na 900-metrowym odcinku toru wodnego do portu w Elblągu.

Praca nad tym ostatnim odcinkiem powinny ruszyć już wkrótce. - Sądzimy, że przetarg ogłosimy w IV kwartale i prace ruszą na przełomie lat 2024 i 2025 - powiedziała Anna Stelmaszyk-Świerczyńska, dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni, cytowana przez "Dziennik Elbląski". Wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka zapowiadał natomiast, że pogłębianie toru wodnego powinno zakończyć się na przełomie 2025 i 2026 roku lub najpóźniej w II kwartale 2026 roku.

Więcej o: