Leszno (województwo wielkopolskie) rozpocznie wkrótce eksperyment w zakresie skróconego tygodnia pracy. W związku z decyzją prezydenta Grzegorza Rusieckiego od 1 lipca urzędnicy będą pracować 35 godzin zamiast 40 godzin tygodniowo. Jednocześnie zachowają tę samą wysokość wynagrodzenia oraz wymiar urlopu wypoczynkowego.
- To pilotażowe działanie. Najbliższe miesiące pokażą, czy takie rozwiązanie wpłynie pozytywnie na wydajność i efektywność pracy w urzędzie, na przykład czy ilość obsługiwanych klientów lub wydanych decyzji nie ulegnie zmniejszeniu itp. Będę to monitorować i analizować na podstawie sprawozdań, jakie przygotowywać będą naczelnicy i kierownicy - wyjaśnił prezydent Rusiecki w wystosowanym komunikacie.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej prowadzi obecnie analizy możliwych rozwiązań w zakresie skrócenia normy czasu pracy. Szefowa resortu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk wskazywała w marcu tego roku, że rozpatrywane są propozycje dotyczące czterodniowego tygodnia pracy lub skrócenia wymiaru do 35 godzin tygodniowo. - Sprawdzamy, badamy. Pierwsze analizy wskazują, że skrócenie o dzień byłoby organizacyjnie łatwiejsze niż o kilka godzin - zaznaczyła wówczas. Więcej na ten temat w poniższym artykule:
- Wychodzimy naprzeciw tym zmianom i wkrótce sami przekonamy się, czy są one zasadne. Cieszę się, że to właśnie Urząd Miasta Leszna będzie pionierem 35-godzinnego tygodnia pracy i mocno wierzę w to, że moi pracownicy to docenią i sprostają wyzwaniu podniesienia efektywności pracy - zaznaczył prezydent Rusiecki.
W okresie letnim zmienią się także godziny otwarcia Urzędu Miasta Leszna. Na prośby mieszkańców wydłużeniu ulegnie czas pracy magistratu w poniedziałki, aby sprawy urzędowe można załatwić również w godzinach popołudniowych. W lipcu i sierpniu Urząd Miasta otwarty będzie w poniedziałki od godziny 7 do 18 oraz w pozostałe dni od godziny 7 do godziny 14. Natomiast od września urzędnicy pracować będą od godziny 8 do 18, a w pozostałe dni - od 8 do 15.