Droga, którą Polacy podróżują nad morze, jest zablokowana. Protestujący domagają się zmian od rządu

Zablokowano odcinek drogi S3 od węzła Pyrzyce do węzła Gryfino. W sobotę 13 lipca kierowcy ciężarówek zorganizowali tam protest. Domagają się od polskiego rządu wsparcia dla firm transportowych.
Protest przewoźników na S3
Fot. @GGDKiA_Szczecin / X.com, Fot. Władysław Czulak / Agencja Wyborcza.pl

"Jutro w godzinach 7.15-14.45 będzie przez protest przewoźników drogowych zamknięta jezdnia drogi S3 w kierunku Szczecina na węźle drogowym Pyrzyce. Policja będzie kierowała na objazdy drogami wojewódzkimi. Uwaga na utrudnienia" - informowała w piątek 12 lipca Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Szczecinie.

Zobacz wideo Zawrócił na ekspresówce i pojechał wprost na grupę Speed. Nawet nie wiedział, że jedzie pod prąd

Protest na drodze S3. Poważne utrudnienia na trasie nad morze

Onet podał, że dotychczas na węźle Pyrzyce w kierunku Szczecina ustawiło się 20 ciężarówek. GDDKiA oraz policja wytyczyły już objazd przez łącznicę zjazdową na drogę wojewódzką 122 do Pyrzyc, a dalej drogą wojewódzką 119 do miejscowości Stare Czarnowo. Stamtąd kierowcy udadzą się drogą wojewódzką nr 120 do węzła Gryfino.

Przypomnijmy, że S3 jest drogą ekspresową, która, przechodząc przez województwo lubuskie i dolnośląskie, prowadzi do Szczecina oraz nad Bałtyk. Podczas wakacji każdego dnia korzysta z niej kilkadziesiąt tysięcy pojazdów.

Protestujący wystosowali swoje postulaty wobec rządu

Organizatorem protestu jest Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych. Jego przedstawiciele domagają się od rządu m.in. obniżenia składek ZUS do poziomu krajów konkurujących z nimi na europejskich rynkach, wprowadzenia stawek minimalnych za usługi transportowe oraz dofinansowania wymiany tachografów. 

Onet przypomina, że sobotni protest jest już czwartą taką akcją zorganizowaną w bieżące wakacje przez ZSPD. Za pierwszym razem 22 czerwca 2024 r. ciężarówki blokowały drogę S3 pod Szczecinem. Protestujący informują, że jeżeli ich postulaty nie zostaną spełnione, będą organizować protesty w każdą sobotę do końca wakacji.

Więcej o: