- Środki, które podejmujemy, są rygorystyczne, ale uzasadnione i konieczne - mówił o obowiązku pracy dla migrantów minister spraw wewnętrznych Gerhard Karner. Od wtorku 16 lipca w Austrii wchodzą w życie przepisy, które osoby ubiegające się o azyl zobowiązują do prac społecznych w placówkach federalnych oraz lokalnych w wymiarze 10 godzin tygodniowo. Nie mogą być to jednak prace, które "są nastawione na zysk, a także na rzecz firm zatrudniających co najmniej pięciu pracowników z sektora usług publicznych".
Przykładową pracą na rzecz państwa może być utrzymanie terenów zielonych na terenie gmin, pomoc w domach opieki, ośrodkach dla bezdomnych, bibliotekach lub zaangażowanie się w ochotniczą straż pożarną. Imigranci, którzy będą unikać pracy, muszą liczyć się z obniżeniem państwowego wsparcia z 40 do 20 euro.
- Działalność non-profit daje okazję do zaangażowania się w codzienne życie Austriaków i możliwość poznania austriackiego społeczeństwa, z czego korzystają obie strony - chwalił nowe rozwiązania szef Federalnej Agencji Opieki Andreas Achrainer na konferencji prasowej. Według niego zwiększy to też atrakcyjność imigrantów na rynku pracy i pomoże w znalezieniu zatrudnienia.
To nie jedyne oczekiwania, jakie ma austriacki rząd w stosunku do imigrantów. Od czerwca osoby ubiegające się o azyl muszą wziąć udział w obowiązkowych szkoleniach. W sumie prowadzone jest pięć programów nauczania, które obejmują wiadomości z kultury, demokracji, prawa i obowiązków czy równości.
W Górnej Austrii prowadzony jest obecnie program pilotażowy rozszerzenia funkcjonalności karty świadczeń rzeczowych. Dotychczas pozwalała jedynie na korzystanie z usług publicznych. Od kilku dniu na tę kartę przelewany jest także zasiłek, który do tej pory był wypłacany w gotówce. Pierwsze przelewy mają trafić na konta imigrantów jeszcze w tym tygodniu.
Austria walczy z nielegalną imigracją. Podejmowane przez nią działania przynoszą pierwsze skutki. Podczas gdy w pierwszej połowie 2022 roku doszło do 19 344 aresztowania migrantów przebywających w kraju nielegalnie. W tym samym okresie w 2023 r. było ich tylko 10 731, a w pierwszej połowie bieżącego roku zaledwie 303. Ponadto zauważano również spadek liczby wniosków o azyl. Od stycznia do maja 2024 r. zarejestrowano o 40 proc. mniej wniosków o azyl w porównaniu z rokiem poprzednim.