Niemcy wkrótce radykalnie ograniczą pomoc militarną dla Ukrainy. Ujawniono powód

Niemcy planują zmniejszyć wsparcie wojskowe dla Ukrainy o połowę już w przyszłym roku. Istnieją też przypuszczenia, że jeśli Donald Trump powróci do Białego Domu, pomoc USA również zostanie znacznie ograniczona.
Olaf Scholz i Wołodymyr Zełenski (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. REUTERS/Kin Cheung

Agencja Reutera dotarła do danych budżetu Niemiec na 2025 rok. Okazuje się, że rząd zamierza zmniejszyć pomoc militarną dla Ukrainy z około 8 mld euro do 4 mld. Powodem decyzji ma być uszczuplenie niemieckich sił zbrojnych przez dostawy broni do Kijowa. Agencja przypomina, że Berlin przekazał Ukrainie trzy jednostki obrony powietrznej Patriot - więcej niż jakiemukolwiek innemu państwu.

Zobacz wideo Sasin o spotkaniu Tuska z Scholzem "Polacy nie zaakceptują marnych ochłapów"

Niemcy zmniejszą wsparcie militarne dla Ukrainy. Minister wspomniał o innych źródłach finansowania

Niemiecki rząd zakłada, że Ukraina będzie w stanie zaspokoić większość swoich potrzeb militarnych za sprawą pożyczek sięgających 50 miliardów dolarów, które pochodzą z zamrożonych aktywów rosyjskich. - Finansowanie Ukrainy jest zabezpieczone na przyszłość dzięki europejskim instrumentom i pożyczkom G7 - skomentował w środę 17 lipca niemiecki minister finansów Christian Lindner.

Co ważne, aktualne władze w Waszyngtonie miały naciskać na wcześniejsze spłaty pożyczek. Przywódcy UE w większości zgodzili się na ten pomysł, ponieważ zmniejsza on ryzyko, że Ukrainie zostanie bez jakichkolwiek funduszy w przypadku ponownego przejęcia prezydentury przez Donalda Trumpa.

Kandydat Donalda Trumpa na wiceprezydenta USA sprzeciwia się pomocy wojskowej dla Ukrainy

W tym tygodniu Donald Trump wybrał senatora J.D. Vance'a na swojego kandydata na wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych. Co ważne, Vance nie popiera kontynuowania wsparcia militarnego Ukrainy i ostrzega nawet, że Europa w mniejszym stopniu będzie mogła polegać na USA w kontekście obrony kontynentu, jeżeli przejmie on władzę. Agencja Reutera przypomina, że Trump też sugerował, iż nie będzie już chronił krajów, które nie spełnią celów transatlantyckiego sojuszu wojskowego w zakresie wydatków na obronność.

Więcej o: