W dniach 1-3 sierpnia amerykańska piosenkarka Taylor Swift wystąpi w Warszawie podczas trasy "The Eras Tour". Za zwykłe bilety na jej koncert trzeba zapłacić od 599 do 749 zł, a miejsce w loży VIP to wydatek 2250 zł. Z kolei koszty noclegu mogą sięgać nawet 10 tys. zł za jedną noc - podaje businessinsider.com.pl.
- Koncert Taylor Swift to najważniejsze wydarzenie w tym roku, jeśli chodzi o najem krótkoterminowy - powiedział w rozmowie z serwisem Adrian Barwicki, prezes Rentujemy.pl. - Wszystko blisko stadionu mamy wyprzedane już wiele tygodni przed. Mamy w stolicy ponad 100 apartamentów. Te najlepsze w dniach 31 lipca - 4 sierpnia, czyli wtedy, kiedy w Warszawie koncertować będzie Taylor Swift, mamy wystawione w tej chwili po 8-10 tys. za dobę - dodał.
Mieszkania w Warszawie można wynająć, ale nie zawsze za 10 tys. zł. - Apartamenty najniższej klasy będą w tych dniach kosztowały ok. 500 zł za dobę. Za taki przeciętny apartament dwupokojowy, czyli z oddzielną sypialnią, można wziąć ok. 2 tys. za dzień. Te, które kosztują w granicach 10 tys. zł, to apartamenty o podwyższonym standardzie, dwupoziomowe, które mogą pomieścić nawet do 8 osób - wyjaśnił Adrian Barwicki.
W związku ze zbliżającym się koncertem Taylor Swift w Warszawie tamtejsi hotelarze i właściciele gastronomii będą mogli liczyć na spore zarobki. Marek Traczyk z Warszawskiej Izby Gospodarczej tłumaczył, że "eventowy" turysta przyjeżdżający na tego typu wydarzenia zostawia ok. 1000 euro.
Ekspert wyliczył, że przy szacunkach, że pula przyjezdnych turystów spoza Warszawy i kraju będzie stanowić ok. 25 proc. publiczności i przy założeniu, że na koncercie będzie ok. 60 tys. ludzi, to "łączna suma wydatków przyjezdnych przez 3 dni może być na poziomie 45 mln euro, czyli ok. 190 mln zł" - zaznaczył w rozmowie z PAP.