- Jesteśmy w bardzo złej sytuacji demograficznej. Działania, które mogłyby odwrócić zapaść demograficzną, należało podjąć już kilka lat temu. Tymczasem osiem lat rządów PiS przyniosło rozwiązania, które sytuacji absolutnie nie poprawiły - powiedziała w wywiadzie z "DGP" wiceministerka. Gajewska twierdzi przy tym, że strategia poprawy demografii Polski powinna zostać napisana na nowo.
Aleksandra Gajewska dodała, że jej zdaniem rozwiązaniem problemu byłaby wielosektorowa strategia. Miałaby ona pozytywnie wpływać na politykę rodzinną i społeczną, warunki życia rodzin, sytuację kobiet oraz rynek pracy i kwestię mieszkaniową. - Dopiero poprawa sytuacji w tych wszystkich obszarach będzie mogła spowodować to, że w Polsce będą częściej rodziły się dzieci - skomentowała podczas rozmowy z "DGP".
Co ciekawe, aktualne kierownictwo Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej miało zlecić badania, ustalające oczekiwania młodych Polaków w kwestiach rodzicielstwa. - Chcemy wiedzieć, co stanowi dla nich bariery, by założyć czy powiększać rodzinę. Według danych GUS jednym z problemów jest brak dostępu do opieki wczesnodziecięcej. W związku z tym staramy się m.in. stworzyć nowe żłobki - powiedziała Gajewska - Ale wiemy, że na decyzje młodych ludzi w tym zakresie ma wpływ więcej czynników, gwarancje finansowe, stabilna praca, dostępność mieszkań, dobra opieka zdrowotna, a także kwestia edukacji.
Podczas wywiadu wiceszefową resortu rodziny zapytano także o możliwość przeprowadzenia zmian w działającym aktualnie programie 800 plus. - Absolutnie nie. Nie mamy takich planów. Nie planujemy żadnych zmian. Tak jak gwarantowaliśmy podczas kampanii wyborczej, ten program zostaje i od 1 stycznia kontynuujemy go w podwyższonej kwocie 800 zł - odpowiedziała jednoznacznie Gajewska.