Skontrolowali przetwory grzybowe, a tam pleśń. Pierwsze takie badania w Polsce

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych skontrolowała w Polsce przetwory grzybowe. W 39 proc. przypadków wykazano nieprawidłowości, m.in. obecność zapleśniałych grzybów.
Grzyby (zdjęcie ilustrowane)
Fot. Kornelia Głowacka-Wolf / Agencja Wyborcza.pl

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przeprowadziła pierwszą na taką skalę ogólnopolską kontrolę przetworów grzybowych (grzyby leśne marynowane, suszone i w solance). Inspektorzy weryfikowali jakość handlową przetworów grzybowych na zgodność z obowiązującymi przepisami i deklaracjami.

Zobacz wideo Nie chcesz być oszukany przez biuro podróży? Koniecznie sprawdź tę jedną rzecz, zanim kupisz wycieczkę

Inspekcja skontrolowała grzyby marynowane. Liczne nieprawidłowości

"Kontrola przeprowadzona została na etapie produkcji i w sklepach w ostatnim kwartale ubiegłego roku na terenie całego kraju. Produkty skontrolowano w 89 podmiotach, stwierdzając nieprawidłowości w 35 (39,3 proc. skontrolowanych)" - czytamy w komunikacie inspekcji. Kontrolą cech organoleptycznych objęto 62 partie towarów (z czego zakwestionowano 23 partie - 37,1 proc.), a kontrolą cech fizykochemicznych objęto 113 partii (nieprawidłowości wykazano w 55 partiach - 48,7 proc.).

Przy ocenie cech organoleptycznych i fizykochemicznych wykorzystano badania laboratoryjne, które wykazały m.in. wyższą niż dopuszczalna przepisami zawartość grzybów zaczerwionych (wartość dozwolona wynosi do 5 proc. masy grzybów), obecność grzybów zapleśniałych i takich o miękkiej, rozpadającej się konsystencji, żywych i martwych szkodników w opakowaniu oraz obecność innego gatunku grzybów niż zadeklarowano w oznakowaniu.

Natomiast w zakresie znakowania sprawdzono 203 partie, z czego zakwestionowano 45 z nich (22,2 proc.). Oznakowanie przetworów grzybowych kwestionowano zarówno w sklepach, jak i u producentów. Kontrolerzy stwierdzili m.in.:

  • brak informacji o suszeniu i pasteryzowaniu wyrobów;
  • brak w opakowaniu deklarowanego gatunku grzyba np. smardza;
  • brak pełnego oznakowania w języku polskim;
  • sprzedaż po upływie daty minimalnej trwałości;
  • przedstawienie informacji o wartości odżywczej bez doprecyzowania czy odnosi się do całego produktu, czy bez zalewy;
  • podanie masy netto produktu wraz z tolerancją;
  • brak lub błędnie podany numer uprawnień klasyfikatora/grzyboznawcy;
  • brak podania roku zbioru i numeru atestu na opakowaniu grzybów suszonych.

"W wyniku stwierdzonych nieprawidłowości, na podstawie przepisów ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, inspektorzy wydali 34 decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne, siedem decyzji zakazujących wprowadzenia do obrotu towarów niespełniających wymagań jakości handlowej, w dwóch przypadkach wydano decyzje z odstąpieniem od wymierzenia kary pieniężnej ze względu na niską szkodliwość czynu" - czytamy w komunikacie. Inspektorzy nałożyli również 10 mandatów karnych oraz wydali 49 zaleceń pokontrolnych, ale jak zaznaczono: "z uwagi na niezakończone postępowania administracyjne oraz trwające procedury odwoławcze, ostateczna liczba i wielkość zastosowanych sankcji może ulec zmianie".

Apel do konsumentów. Na co uważać, gdy kupuje się przetworzone grzyby?

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych apeluje do konsumentów, aby zwracali uwagę m.in. na informacje o procesach technologicznych zastosowanych w produkcji (o suszeniu grzybów lub pasteryzacji, jakiej poddano wyrób oraz numer uprawnień klasyfikatora/grzyboznawcy). Dodatkowo, jeśli grzyby sprzedawane są w zalewie (np. grzyby marynowane), producent jest zobowiązany do precyzyjnego wskazania czy wartość odżywcza odnosi się do całego wyrobu, czy do grzybów bez zalewy.

Więcej o: