W piątek 9 sierpnia w Brazylii rozbił się samolot ATR-72 z kilkudziesięcioma osobami na pokładzie. Maszyna wpadła w korkociąg i spadła na dom w miejscowości Vinhedo. Nikt nie przeżył. Eksperci lotniczy w związku z nietypowym zachowaniem samolotu, który obracał się wokół własnej osi, zaczęli zastanawiać się, czy na pokryciu pojazdu nie pojawił się lód, czy może jednak doszło do awarii silników - podaje Agencja Reutera. Śledczy twierdzą jednak, że jest zbyt wcześnie, by określić przyczynę wypadku.
Oblodzenie samolotu było spodziewane na wysokości przelotowej tego rejsu, jednak w akceptowalnym zakresie - powiedział na konferencji Marcel Moura, dyrektor operacyjny Voepass, linii lotniczej, która organizowała lot. "Ale ten samolot jest wrażliwy na lód, to może być punkt wyjścia" - kontynuował Moura, który dodał, że przed startem system odladzania samolotu, wraz ze wszystkimi innymi, został uznany za sprawny.
Brazylijski inżynier lotnictwa i badacz katastrof Celso Faria de Souza powiedział Agencji Reutera, że nagromadzenie się lodu rzeczywiście mogło spowodować obracanie samolotu w sposób, jaki to zrobił. To nie byłby pierwszy raz, gdy ATR-72 rozbił się z powodu nagromadzenia na nim lodu. W 1994 roku doszło do katastrofy w Indianie w USA, w której właśnie ten model nie był w stanie skręcić z powodu oblodzenia i rozbił się z 68 pasażerami na pokładzie. Inny ATR-72 w 2016 roku w Norwegii również utknął w martwym punkcie, ale ostatecznie pilotowi udało się odzyskać na nim kontrolę. Ten sam model rozbił się w 2023 roku w Nepalu, ale ostatecznie okazało się, że powodem był błąd pilota.
Amerykański ekspert ds. bezpieczeństwa lotniczego Anthony Brickhouse powiedział, że śledczy przyjrzą się takim kwestiom, jak pogoda i to, czy silniki i elementy sterujące działały prawidłowo przed katastrofą. "Z tego, co widziałem, zdecydowanie było to coś, co nazwalibyśmy utratą kontroli" - powiedział.
Do katastrofy lotniczej doszło 9 sierpnia o godzinie 13:25 czasu lokalnego (czyli o godzinie 18:25 w Polsce) w miejscowości Vinhedo. Według doniesień Agencji Reutera na pokładzie mogło zmieścić się 68 pasażerów. Wiadomo, że tego dnia było ich 62. Jak sprecyzował portal CNN Brazil, 58 z nich stanowili pasażerowie, pozostałe cztery osoby były członkami załogi.
W sieci udostępniono nagranie przedstawiające moment katastrofy. Widać na nim samolot, który spada za drzewami. Według świadków maszyna wpadła w korkociąg, uderzyła w ziemię niedaleko osiedla mieszkaniowego i eksplodowała. Zniszczony został jeden z domów, ale nikt z jego mieszkańców nie ucierpiał. Dwusilnikowy, turbośmigłowy samolot ATR-72 lokalnych linii Voepass leciał z Cascavel w stanie Parana na lotnisko Guarulhos pod Sao Paulo.