Auta w Chinach "w ciąży"? Upały doprowadzają do dziwnych anomalii

Ekstremalna fala upałów, która aktualnie zalewa Chiny, wpływa nie tylko na ludzi. Mieszkańcy zaczęli zauważać, że pod wpływem wysokiej temperatury niektóre samochody zaczynają wyglądać jakby "były w ciąży".
screen z platformy X, @jenniferzeng97
Fot. @jenniferzeng97 / X.com, Fot. Krzysztof Hadrian / Agencja Wyborcza.pl

"The Daily Guardian" doniósł, że za sprawą viralowego filmiku na platformie X użytkownicy z całego świata mogli zobaczyć anomalię, która ma aktualnie miejsce w Chinach. Samochody, na których nałożona jest specjalna folia do oklejania karoserii, wyglądają jakby rosły na nich wielkie powietrzne pęcherze. Okazało się, że ich pojawienie się jest powiązane przede wszystkim z wysoką temperaturą.

Zobacz wideo Od 1 stycznia 2025 r. mogą podrożeć nie tylko nowe auta. Także używane! [MATERIAŁ WYDAWCY MOTO.PL]

Auta w Chinach "w ciąży". Eksperci tłumaczą powstawanie pęcherzy powietrza

Użytkowniczka Inconvenient Truths by Jennifer Zeng na portalu X udostępniła osobliwy wpis 6 sierpnia bieżącego roku. Zamieściła w nim krótkie nagranie ukazujące samochody w Chinach, których folie na skutek upałów spęczniały. 

Eksperci z firmy Wrap Guys odnieśli się do filmiku i wyjaśnili, że wysoka temperatura oraz długotrwałe narażenie na bezpośrednie działanie promieni słonecznych mogą osłabić trwałość i wygląd folii samochodowych. Ciepło może powodować, że folie będą pęcznieć, rozciągać się, a nawet blaknąć pomimo warstw ochrony UV. Specjaliści podkreślili również, że regularna konserwacja folii jest niezbędna, aby utrzymać jej jakość i trwałość.

Użytkownicy komentują nietypową sytuację. "Nie chciałbym, żeby to pękło"

Od czasu publikacji wpis Inconvenient Truths by Jennifer Zeng zebrał już ponad 750 tys. wyświetleń, ponad 3 tys. polubień oraz niemal 400 komentarzy. Większość użytkowników zwróciła uwagę, że osoba odpowiedzialna za wpis, która nazwała pokazane samochody jako "wyprodukowane w Chinach", miała się co do tego pomylić. Wśród samochodów znalazły się m.in. niemieckie audi.

Reszta internautów skupiła się także na głównym problemie ukazanym na filmiku, czyli nieprzykładaniu się do wystarczającej ochrony folii samochodowej. "Nie chciałbym, żeby to pękło, nie wiadomo, czy w środku znajdują się jakieś chemiczne gazy" - skomentował jeden z użytkowników X. "Macie pomysł, jak w nagłych wypadkach spuścić powietrze z tych napęczniałych folii samochodowych?" - zapytał inny internauta, który niestety nie otrzymał odpowiedzi. 

Więcej o: