Tak węgierski MOL chce obejść ukraińskie sankcje na rosyjską ropę. Padła propozycja

Węgry wciąż są odcięte od dostaw rosyjskiej ropy przez Ukrainę i starają się znaleźć rozwiązanie, które pozwoliłoby na przywrócenie surowca z Łukoilu. Padła nowa propozycja, w której główną rolę odgrywa węgierski koncern paliwowy MOL.
Stacja paliw Węgierskiego koncernu MOL
Fot. Paweł Małecki / Agencja Wyborcza.pl

W czerwcu Ukraina rozszerzyła swoje sankcje na Rosję i zablokowała tranzyt ropy naftowej rurociągami "Przyjaźń". Węgry i Słowacja nie otrzymują już surowca od rosyjskiego Łukoilu, który był kluczowym dostawcą. Budapeszt jest wściekły, ale stara się znaleźć wyjście z tej sytuacji. 

Zobacz wideo Tusk o Orbanie: Historia pamięta polityków, którzy pracowali na rzecz kapitulacji

MOL chce rosyjskiej ropy. Może go to słono kosztować

Rosyjski koncern Łukoil jest głównym dostawcą ropy dla węgierskiego koncernu paliwowego MOL. Dostawy rosyjskie stanowią  2/3 całej surowca dostarczanego węgierskiej spółce. MOL prowadzi właśnie negocjacje mające sprawić, że rosyjska ropa znów popłynie na Węgry. Szef kancelarii premiera Węgier Gergely Gulyas wyjaśnia, że padła propozycja, by od granicy rosyjsko-ukraińskiej właścicielem rosyjskiego surowca stawał się MOL i ponosił całkowitą odpowiedzialność za jego tranzyt przez Ukrainę. - W ujęciu technicznym oznacza to, że transport będzie droższy, a MOL będzie musiał ponieść ryzyko od granicy rosyjsko-ukraińskiej - mówi Gulyas cytowany przez Bloomberga. Według szacunków kosztowałoby to MOL dodatkowe 1,5 dolara za baryłkę z tytułu ubezpieczenia.

Rozmowy mają zakończyć się wczesną jesienią 

Sprzedaż rosyjskiej ropy jeszcze przed przekroczeniem granicy ukraińsko-węgierskiej pozwoliłaby Budapesztowi na ominięcie sankcji wobec Łukoilu. - Jak tylko podpiszemy umowy ze stroną ukraińską wejdzie ona w życie - mówi Gulyas. Co na to Kijów? Portal Politico twierdzi, że ukraiński minister energetyki na razie odrzuca węgierski plan, ale Kijów nie zamyka całkowicie drzwi przed węgierską propozycją. Trwają negocjacje w tej sprawie. Rozmowy mają zakończyć się wczesną jesienią. MOL ma na razie zabezpieczone krótkoterminowe dostawy ropy. Agencja Fitch podawała, że Węgry byłyby w stanie całkowicie zastąpić rosyjską ropę dopiero od przyszłego roku. Według think tanku Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem tylko w kwietniu Węgry wydały na rosyjską ropę naftową i gaz prawie ćwierć miliarda euro. Przypomnijmy, że węgierski koncern jest także obecny na polskim rynku. MOL przejął od Orlenu stacje Lotosu i w połowie czerwca chwalił się ich udanym rebrandingiem

Więcej o: