Znana w mediach społecznościowych jako Matka Polka Częstochowska Agnieszka publikuje głównie lifestyle'owe treści, skupiając się m.in. na ukazaniu "pozytywnego macierzyństwa". W jednym z ostatnich filmików na TikToku przekazała, że pierwszego dnia po powrocie do pracy z urlopu macierzyńskiego została zwolniona. - Czy się spodziewałam? Oczywiście, że nie. Możecie powiedzieć, że trzeba było złożyć wniosek o zmianę czasu pracy, to bym miała tę ochronę. Nie zadziałało, więc zawsze wszystko można obejść. X-kom dziękuję bardzo, wspieranie matek wracających na rynek pracy macie opanowane do perfekcji - powiedziała w opublikowanym 2 września nagraniu.
W ciągu zaledwie jednego dnia nagranie zebrało ponad 3 mln wyświetleń, 200 tys. polubień oraz 8,5 tys. komentarzy. Użytkownicy TikToka zaczęli wspierać Agnieszkę, krytykując przy tym jej byłe miejsce pracy.
Na profilach x-kom w mediach społecznościowych masowo przybywały komentarze krytykujące politykę firmy oraz ich działania. Do jednych z najpopularniejszych komentarzy należą m.in. "Więcej nic tam nie kupię", "Już wiemy, gdzie nie zamawiać" oraz sarkastyczne "Jesteście świetną firmą wspierającą polskie matki".
Dzień po publikacji filmiku Agnieszki, do jej materiału w obszernym wpisie na platformie X odniósł się prezes firmy Michał Świerczewski. "Zakończenie współpracy to zawsze jest sytuacja trudna, niezależnie od okoliczności. W tym kontekście więc rozumiem emocje Agnieszki (autorki filmu z TikToka) związane z całą sprawą. Aczkolwiek nie ukrywam, że zaskoczyła mnie ich skala - biorąc pod uwagę to, jak spokojnie przebiegła rozmowa (wg zapewnień osób uczestniczących w spotkaniu), do której Agnieszka się odnosi" - napisał Świerczewski na początku oświadczenia.
"Po komentarzach w Internecie wiem, że wiele osób oczekuje od nas szczegółowych wyjaśnień, dlaczego w ogóle podjęliśmy taką, a nie inną decyzję... Cóż, obowiązuje mnie tajemnica pracodawca-pracownik, nie mogę więc zbyt wiele wyjaśnić. To jednak o czym napisać mogę to fakt, że likwidacja dawnego stanowiska Agnieszki (i kilku innych podobnych stanowisk) nastąpiła już na początku 2023 roku w ramach większej reorganizacji działu wsparcia. (...) Wiem, że nasz dział HR sprawdzał różne możliwości, ale nie byliśmy niestety w stanie zaproponować Agnieszce nowego, adekwatnego do jej doświadczenia stanowiska" - wytłumaczył dalej prezes x-kom.
"Takie historie zdarzają się u nas niezwykle rzadko albo wcale. Przez 2 ostatnie lata na 101 kobiet wracających po dłuższych nieobecnościach związanych z urlopami macierzyńskimi lub wychowawczymi 96 otrzymało od nas propozycję powrotu na swoje dotychczasowe stanowisko pracy. Pewnie, że lepiej by było, jakby to było 100 proc. Ale nie zawsze się da. To właśnie jeden z takich przypadków" - podsumował Świerczewski.