Powodzianie mogą już ubiegać się o finansowe wsparcie. Zgodnie z zapowiedzią rządu pierwsze środki powinny zostać wypłacone "od ręki". Radczyni prawna Martyna Pomykała z Krajowej Izby Radców Prawnych tłumaczy, jakie są rozwiązania. - Możemy udać się do gminy złożyć wniosek o zasiłek powodziowy w kwocie 2 tysięcy złotych oraz pozostałą doraźną pomoc w kwocie 8 tysięcy złotych. Wniosek składa się w naszej gminie, natomiast jeżeli zostaliśmy ewakuowani z naszej gminy, możemy złożyć taki wniosek w gminie sąsiadującej. Taka zapomoga powinna być wypłacona niezależnie od naszego dochodu - wyjaśnia radczyni prawna.
W sytuacji, gdy doszło do zniszczenia lokalu mieszkalnego, można liczyć na sto tysięcy złotych rządowego wsparcia. W przypadku budynku pomoc może wynieść do 200 tysięcy złotych. Środki mają być przeznaczone na remont lub odbudowę nieruchomości. - Przede wszystkim musimy oszacować wartość naszej straty, więc powinniśmy chociaż jakiś orientacyjny kosztorys przedstawić, jak ta szkoda wygląda, jakie prace naprawcze mamy zamiar przeprowadzić, i jaki będzie ich koszt. Co ważne, jeżeli mówimy o tej większej pomocy, musimy zachować faktury i rachunki, ponieważ organ, dając nam taką zapomogę, może z tej zapomogi nas rozliczyć - tłumaczy Martyna Pomykała.
Szybkie udzielanie pomocy finansowej powodzianom jest możliwe dzięki wprowadzeniu przez Radę Ministrów stanu klęski żywiołowej. Obejmuje on część województw dolnośląskiego, śląskiego oraz opolskiego.
Na pomoc powodzianom zostanie przeznaczony 1 mld zł. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało z kolei 21 mln zł bezzwrotnego wsparcia dla samorządów i ochotniczych straży pożarnych oraz 100 mln zł w preferencyjnych pożyczkach, które mają być oprocentowane na 1,5-2 proc.
Z kolei Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej przekaże 1,5 miliarda złotych na odbudowę po powodzi. Będą to środki na remont domów jednorodzinnych, naprawę infrastruktury energetycznej i sieci wodno-kanalizacyjnych w gminach poszkodowanych przez powódź.
Szefowa resortu Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz napisała w mediach społecznościowych, że kolejne 3,5 miliarda złotych może zostać przeznaczone na budowę wałów, zbiorników i tam, które mają zapewnić długoterminowe bezpieczeństwo przeciwpowodziowe w całej Polsce.