W czwartek 19 września benzyna Pb95 kosztowała średnio 6,04 zł za litr, a benzyna Pb98 - 6,82 zł/l. Diesel był po 6,05 zł za litr, a za autogaz kierowcy płacili 2,86 zł za litr. "W kilku województwach mamy ceny benzyny bezołowiowej Pb95 i oleju napędowego na średnim poziomie poniżej 6 zł/l i są to województwa w największym stopniu dotknięte powodzią" - piszą analitycy firmy Reflex.
Ceny detaliczne benzyn i oleju napędowego spadają średnio o 8-10 groszy za litr. Paliwa te są obecnie najtańsze od wybuchu wojny w Ukrainie. Podrożał jedynie autogaz (średnio 3 gr/l). "O ile w przypadku benzyn i oleju napędowego ceny spadły od połowy lipca o około 40-44 gr/l, to autogaz w tym czasie zdrożał o 17 gr/l" - czytamy w komunikacie firmy.
Analitycy zwracają jednak uwagę, że przyszły tydzień może być ostatnim, gdy na stacjach będą obserwowane spadki cen paliw. Powodem tego jest stabilizacja cen na rynku hurtowym. "Jeśli jednak na rynek hurtowy powrócą ponownie obniżki cen, to spadki na stacjach będą kontynuowane także w październiku. Tak czy inaczej, jest szansa, że na koniec września średni poziom cen benzyny Pb95 i diesla spadnie poniżej 6 zł/l" - podkreślają eksperci.
Ceny listopadowej serii kontraktów na ropę Brent (europejską) wzrosły w okolice 75 dolarów za baryłkę. Tym samym ropa Brent jest najdroższa od 3 września. W skali tygodnia ropa Brent podrożała około 4 dol. za baryłkę. Z kolei ceny rosyjskiej ropy Urals FOB Rotterdam powróciły do poziomu około 65 dolarów za baryłkę.
Decyzja FOMC (odpowiednik polskiej Rady Polityki Pieniężnej) o obniżce stóp procentowych o 50 pkt do poziomów 4,75-5 proc. stanowi wsparcie dla cen ropy naftowej - komentują analitycy Reflex. Zauważają, że rynek nadal obawia się słabnącego tempa wzrostu konsumpcji ropy naftowej. W pierwszych dwóch tygodniach września amerykański popyt na paliwa kształtował się na średnim poziomie 19,6 mln baryłek dziennie i był o 1,35 mln baryłek dziennie niższy niż w analogicznym okresie roku 2023 (-6,4 proc.).