Co dalej z CPK? Jednoznaczna deklaracja ministra finansów. "Nie ma mowy"

Andrzej Domański potwierdził, że przez powódź może dojść do nowelizacji budżetu w tym roku. Rząd przeznaczy kilka miliardów złotych na pomoc dla powodzian. Minister finansów został zapytany, czy wpłynie to na ewentualną rezygnację z budowy CPK.
Andrzej Domański
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

W związku z powodzią państwo musi liczyć się z dodatkowymi wydatkami, które nie były wcześniej przewidziane w budżecie na 2024 rok. Powódź zwiększa prawdopodobieństwo nowelizacji budżetu w tym roku - potwierdził w rozmowie w Radiu ZET minister finansów Andrzej Domański. W kasie państwa przygotowano dwa miliardy złotych na doraźną pomoc. Dodatkowo Polska ma otrzymać pięć miliardów euro wsparcia z Unii Europejskiej.

Zobacz wideo Prof. Skubała: Zanim zaczniemy budować zbiorniki, wyczerpmy wszystkie możliwości

Andrzej Domański o pomocy dla powodzian: Bardzo bogata paleta

Rząd proponuje różne rozwiązania dla przedsiębiorców i pracowników. Jednym z projektów jest wsparcie w zakupie nowej kasy fiskalnej, co pozwoli wznowić działalność wielu firm. Wprowadzono również odroczenie podatków PIT, CIT i VAT do ich rocznego rozliczenia, czyli przyszłego roku. Państwo umożliwiło także umorzenia podatków i składek. Andrzej Domański podkreślił, że w przypadku podatków odroczenie dotyczy również pracowników.

Czy będą pieniądze na budowę CPK? "Nie ma mowy o rezygnacji"

Andrzej Domański został zapytany w Radiu ZET o to, czy ze względu na wydatki państwa związane z powodzią rząd będzie chciał zrezygnować z budowy CPK. - Nie, na pewno, nie. Nie ma mowy o rezygnacji z inwestycji - zapewnił minister finansów. Domański tłumaczył, że przekazane przez Unię Europejską wsparcie finansowe pozwoli na odbudowę terenów dotkniętych powodzią, a jednocześnie będzie można dalej realizować zaplanowane inwestycje, w tym także Centralny Port Komunikacyjny.

Więcej o: