W 2025 r. obowiązkowych składek zapłacimy więcej niż podatków. Ogromna kwota

W 2025 roku zapłacimy więcej składek niż podatków. - Są to właściwie parapodatki - mówi o niektórych obowiązkowych składkach jeden z ekspertów. Kwoty robią wrażenie.
Premier Donald Tusk i minister finansów Andrzej Domański
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Okazuje się, że w 2025 roku zapłacimy aż 581,6 mld zł w formie obowiązkowych składek. To więcej niż wynoszą przewidywane na przyszły rok podatkowe dochody budżetu państwa. I jednocześnie tylko o 71 mld zł mniej niż wyniosą powszechne podatki płacone przez osoby pracujące i konsumentów - wylicza "Rzeczpospolita".

Zobacz wideo

Każda podwyżka dla pracownika oznacza większe składki płacone przez pracodawcę

Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej, wskazuje, że "jeśli na przykład pracownik dostaje podwyżkę, to jego pracodawca płaci znacząco więcej w postaci składek". Przypomnijmy, że pensja minimalna od przyszłego roku będzie wyższa od tego, co pierwotnie zakładano. Podobnie ma być w przypadku stawki godzinowej. Płaca minimalna w 2025 r. wyniesie 4666 złotych brutto zamiast proponowanych wcześniej na posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego 4626 zł. Zwiększono także stawkę godzinową - z 30,20 zł do 30,50 zł. Od każdego wynagrodzenia odprowadzonych jest ponad 42 proc. rozmaitych danin. Piotr Soroczyński podkreśla, że niemal połowę z nich płacą pracodawcy. W ciągu dekady udział podatków, opłat i składek wzrósł znacząco i już przed wprowadzeniem Polskiego Ładu wynosił nawet ponad 40 proc. PKB.

Obowiązkowe składki. Za co zapłacimy najwięcej? "To w zasadzie parapodatki"

Z wyliczeń "Rz" wynika, że w przyszłym roku najwięcej zapłacimy na FUS, czyli na ubezpieczenia społeczne. To prawie 372 mld zł. A także na Narodowy Fundusz Zdrowia w postaci składki zdrowotnej - 173 mld zł. Pozostałe obciążenia płac są przekazywane na takie fundusze jak: Pracy, Solidarności, Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych czy Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i w niewielkiej kwocie przez rolników na KRUS - 2,1 mld zł. Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP, wyjaśnia, że tylko przy składce emerytalnej istnieje ekwiwalentność, czyli od jej wysokości zależy przyszłe świadczenie.

- W przypadku pozostałych składek są to w zasadzie parapodatki - mówi ekspert. Samych takich parapodatków zapłacimy w przyszłym roku prawie 210 mld zł. To więcej niż na przykład podatku PIT - budżet państwa i samorządy mają dostać z tego tytułu 204,9 mld zł. Natomiast jeśli zliczyć wszystkie powszechne podatki, które płacimy jako pracujący i konsumenci, czyli PIT, VAT i akcyzę, to rząd spodziewa się wpływów w wysokości ponad 652,5 mld zł.

Więcej o: